Przed nami zgrupowanie reprezentacji Polski w związku z nadchodzącą Ligą Narodów. W czasie dwóch tygodni „Biało-Czerwoni” zagrają cztery mecze, a zmierzą się kolejno z Bośnią i Hercegowiną, ze Szwecją, z Rumunią i jeszcze raz z Bośnią. Jak jednak poradzili sobie reprezentanci desygnowani przez Jana Urbana w miniony, ostatni przed przerwą reprezentacyjną weekend? W jakiej są formie? Zapraszamy na raport.
Jan Urban powołał swoją 26-tkę na nadchodzące mecze w Lidze Narodów:
- Kamil Grabara, Marcin Bułka, Mateusz Kochalski;
- Jakub Kiwior, Kacper Potulski, Jan Bednarek, Wojciech Mońka, Przemysław Wiśniewski, Tomasz Kędziora, Tymoteusz Puchacz, Matty Cash, Norbert Wojtuszek;
- Przemysław Frankowski, Bartosz Slisz, Piotr Zieliński, Wiktor Nowak, Nicola Zalewski, Sebastian Szymański, Filip Rózga, Kacper Urbański, Jakub Kamiński, Michał Skóraś;
- Robert Lewandowski, Mateusz Żukowski, Adrian Benedyczak, Karol Świderski.
Czas zobaczyć w jakiej formie są zawodnicy, którzy będą w najbliższym czasie reprezentować Polskę. Oto raport o kadrowiczach. Zapraszamy do lektury!
Bramkarze
Kamil Grabara + Bartłomiej Drągowski
Największy pechowiec spośród wszystkich tych, których obejmuje ten raport, bo wiadomo już teraz, że na zgrupowaniu na pewno się nie pojawi. Zgodnie z oficjalnym komunikatem Juventusu, 27-latek niestety wypadł z gry na wiele miesięcy z powodu zerwania więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Pomijając tragiczne dla jego rozwoju konsekwencje w samym klubie, przez którego najprawdopodobniej nie zostanie wykupiony i wróci do Wolfsburga, którego chciał opuścić, oczywiście w Lidze Narodów również nie zagra. Inna kwestia, że teraz miała odbywać się walka o koszulkę z numerem jeden w reprezentacji Polski. Taki przypadek na pewno w dobrym miejscu go, jeżeli chodzi o tę rywalizację nie stawia. Juventus w miniony weekend zmierzył się z Atalantą Bergamo i wygrał 2:0. Z oczywistych względów Grabara nie zagrał.
Na tę chwilę nie został ogłoszony nikt na zastępstwo golkipera Juventusu, choć jak poinformował Adam Sławiński na X, ma go zastąpić Bartłomiej Drągowski. Bramkarz Widzewa rozegrał pełne 90 minut w meczu z Wieczystą Kraków, zremisowanym 2:2.
Marcin Bułka
Przerwa spowodowana rozgrywkami reprezentacyjnymi w Saudi Pro League rozpoczęła się tydzień wcześniej niż w większości ligach na świecie. Z tego powodu ostatni mecz Marcin Bułka zagrał 13 września. Jego NEOM SC pokonał Al Fateh 4:2 i zajmuje na tę chwilę wysoką piątą pozycję w tabeli, ze stratą trzech punktów do lidera. Warto dodać, że Bułka został w minionym tygodniu wyróżniony jako najlepszy bramkarz września Saudi Pro League. Pod nieobecność Grabary, zdaje się, że bramkarz w takiej formie musi wyjść od pierwszej minuty w meczach Ligi Narodów.
🇵🇱 NEOM SC’s Marcin Bulka is the Roshn Saudi League Goalkeeper of the Month for September 🧤 pic.twitter.com/ObWh2Mlsfe
— Roshn Saudi League (@SPL_EN) September 20, 2026
Mateusz Kochalski
Wieczysta Mateusza Kochalskiego grała w piątek i zremisowała z faworyzowanym w tym spotkaniu Widzewem 2:2. Choć można wiele zarzucić za ten mecz samej Wieczystej, która straciła dwie bramki i po raz kolejny pokazała się słabo pod kątem defensywnym, sam Kochalski raczej niewiele więcej mógł zrobić przy trafieniach przeciwników. Indywidualnie zaliczył naprawdę bardzo dobry mecz. Nie zaliczono tego jako asysty, ale warto wspomnieć o jego świetnym wykopie za linię obrony, dzięki któremu bramka na 1:1 dla Wieczystej padła. Niestety jego starania nie wystarczyły, aby wyjść ze strefy spadkowej, w której krakowski zespół znajduje się nieprzerwanie od początku sezonu. Na tę chwilę zajmuje 19. pozycję, ale spotkanie pod względem indywidualnym było naprawdę dobre. Pokazał dlaczego został powołany.
Grabara dobrze wybił 👏
Kochalski dobrze wybił 👏
Szkoda, że Bułka ma już przerwę bo też by mógł spróbować 😅Wtedy byłby komplet powołanych bramkarzy😅 pic.twitter.com/roatM6zG8N
— włochu (@wlochu_6) September 18, 2026
Obrońcy
Jakub Kiwior
FC Porto odniosło bardzo ważne zwycięstwo przeciwko Benfice w Lidze Portugal (3:1). Ważną postacią w osiągnięciu tego sukcesu był między innymi Jakub Kiwior, który zagrał pełne 90 udanych minut. Było to wyjątkowo łatwe spotkanie, gdyż Benfica po czerwonej kartce Lengleta w 35 minucie cofnęła się i nie miała zbyt wiele do gadania w ataku – w tym jednak pomogła też świetnie zorganizowana defensywa. Dzięki temu zwycięstwu zespół umacnia swoją pozycję na szczycie tabeli ligi portugalskiej. Komplet punktów, jedynie trzy bramki stracone w siedmiu meczach (najlepsza obrona w lidze) i pięć punktów przewagi nad drugą Benficą.
Kacper Potulski
Kacper Potulski rozegrał pełne 90 minut w kolejnym meczu Bundesligi. Tym razem jego FSV Mainz zmierzył się z Borussią Monchengladbach pominiętego w powołaniach do pierwszej drużyny (za to uwzględnionego w drużynie U20) Jana Leszczyńskiego. Szalone starcie zakończyło się zwycięstwem zespołu tego pierwszego, 4:3. Jako obrońca, raczej nigdy nie możesz być zadowolony z tracenia trzech bramek w jednym spotkaniu. Tymczasem, indywidualnie, mimo gorszego wejścia w mecz, ogólnie zaliczył naprawdę niezłe spotkanie i raczej wiele mu mimo wszystko nie możemy zarzucić. Do protokołu meczowego zapisał się żółtą kartką, którą dostał pod koniec rywalizacji. Jego Mainz awansowało na szóste miejsce w tabeli.
📊🇵🇱| Kacper Potulski podczas wczorajszego spotkania z Borussią Mönchengladbach:
🔹Rozegrane minuty – 90′
🔹Celne podania – 63/68 (93%)
🔹Wygrane pojedynki na ziemi – 3/8 (38%)
🔹Wygrane główki – 5/7 (71%)
🔹Celne długie podania – 2/3 (67%)
🔹Odbiory – 3
🔹Wybicia – 6… pic.twitter.com/flv3ZcxABp— Strefa Bundesligi (@StrefaBundesPL) September 20, 2026
Jan Bednarek
Podobnie jak wspomniany wcześniej Kiwior, Jan Bednarek zagrał w wygranym meczu z Benficą 3:1 i zagrał 90 minut. To było udane i dość spokojne spotkanie w jego wykonaniu. Popisał się nawet asystą drugiego stopnia przy jednym z goli „Smoków”.
El Porto está siendo más equipo que el Benfica.
La tarjeta roja a Lenglet le deja todo de cara para el 2T.
Bednarek-Kiwior es una pasada, controlan todo tipo de centros y acciones.
Deben controlar las acciones individuales de Prestianni, el más peligroso. https://t.co/pqOtkpqySO
— B.r.a.i.s ⭐️ (@braiiis_7) September 20, 2026
Wojciech Mońka
Mecz Lech Poznań – Radomiak Radom zaczął się dość nietypowo, gdyż radomski klub szybko objął prowadzenie na 0:1. Ostatecznie jednak szybko poznaniacy odpowiedzieli, kolejno golami na 1:1, 2:1, 3:1, 4:1 i 5:1! Sam zainteresowany zaliczył kolejny już w tym sezonie świetny mecz, mając nawet przy jednym strzelonym przez Lecha golu kluczową rolę. Wysoki tryumf przybliżył Lecha do lidera. Aktualnie „Kolejorz” zajmuje trzecie miejsce w Ekstraklasie. W tygodniu warto dopowiedzieć, że grał z Crystal Palace, z którym Lech dotkliwie poległ 0:4, jednak sam Mońka nie zagrał wcale indywidualnie tak źle, jak wynik meczu sugeruje.
Będący szczerym, myślę, że [indywidualnie] to był mecz na moim poziomie. Po tym, co mi wszyscy mówili, spodziewałem się, że będzie to naprawdę niesamowity poziom… Było bardzo ciężko, ale nie było to aż tak wysoko, jak myślałem, że będzieskomentował na gorąco po meczu Crystal Palace 4:0 Lech Poznań, Wojciech Mońka
Przemysław Wiśniewski
Przemysław Wiśniewski rozegrał pełne 90 minut we wspomnianym w przypadku Mateusza Kochalskiego meczu Widzew Łódź 2:2 Wieczysta Kraków. Wieczysta strzeliła oba gole po dwóch błędach indywidualnych obrońców łódzkiego zespołu i w żadnym z nich udziału nie miał reprezentant Polski. Szczególnie się w tym spotkaniu nie wyróżniał – ani pozytywnie, ani negatywnie. Nie za dużo można tu więcej napisać. Poza tym, że Widzew inkasuje trzeci remis w lidze z rzędu i zajmuje 12. pozycję w tabeli.
Tomasz Kędziora
Dynamo Kijów Tomasza Kędziory wygrało z Zorią Ługańsk 2:0. Polak rozegrał pełne 90 minut, ani nie zachwycił, ani nie zawiódł (zagrał solidny mecz), a jego klub zajmuje na tę chwilę czwarte miejsce w lidze ukraińskiej.
Tymoteusz Puchacz
Sabah Baku Tymoteusza Puchacza pozostaje niepokonane w azerskiej Premyer Liga, wygrywając kolejny mecz – tym razem 3:1 z Imisli FK. Pięć meczów i piętnaście punktów. Komplet „oczek” i kolejne spotkanie Polaka w pierwszym składzie. Tym razem nie przyczynił się bezpośrednio do strzelenia gola, ale rozegrał pełne 90 minut. Został ukarany żółtą kartką w 73. minucie.
Matty Cash
Aston Villa Matty’ego Casha zawodzi w tym sezonie Premier League i to samo robi Tottenham, z którym w miniony weekend się mierzyli. Po bardzo ciekawym widowisku zespół Polaka wygrał 3:2. On sam pojawił się na boisku jednak dopiero w 46. minucie, zastępując słabego tego dnia Aarona Wana-Bissakę. 29-latek zaliczył niezłą zmianę, po której gra się ożywiła. Zarzucić można mu pośrednio jednego straconego gola, jednak poza tym, raczej większych błędów nie popełniał. Dodatkowo, Polak został ukarany żółtą kartką. Dzięki temu zwycięstwu co prawda Aston Villa zajmuje odległe 16. miejsce w tabeli, jednak ucieka ze strefy spadkowej. Była to ich pierwsza wygrana w tym sezonie Premier League.
PIERWSZY GOL TOTTENHAMU W TYM SEZONIE! ⚽
Matty Cash nie zdołał uratować sytuacji 🫣
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/zCboab43gu
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
Norbert Wojtuszek
Jagiellonia mierzyła się z Legią Warszawa i przegrała 1:3, natomiast trudno winić samego Wojtuszka za stratę któregoś z goli. 24-latek grał od początku, jednak został zmieniony w 63 minucie. Zmiana jednak bardziej niż poziomem samego występu zawodnika, spowodowana chęcią ofensywnego wpłynięcia na zespół. Przyznając jednak uczciwie były to wielkie zawody – i w wykonaniu Jagiellonii, i samego zawodnika. Przez tę porażkę, Jaga zajmuje odległe 10. miejsce w tabeli. W tym tygodniu odbył się też mecz w Lidze Europy – przegrany przez Jagę 1:2. Dobry mecz zaliczył sam Wojtuszek – z kronikarskiego obowiązku, dopowiadamy o tym, że dostał w tym meczu żółtą kartkę.
Pomocnicy
Przemysław Frankowski
Jeżeli zespół przegrywa 0:4, trudno chwalić kogokolwiek. Tak było w tym przypadku. Rennes, które do tej pory było niepokonane w Ligue 1, mierzyło się z innym niepokonanym zespołem – Olympique Lyon. Polak dostosował się do słabego poziomu całego zespołu i również przyczynił się do tego blamażu. Został zmieniony w 73. minucie, przy wyniku 0:3. Mimo dobrego ostatniego czasu w jego karierze, ten wieczór zdecydowanie nie będzie zapamiętany mu z dobrej strony. Pomimo dotkliwej porażki, zespół zajmuje wysokie piąte miejsce w lidze.
Bartosz Slisz
Brøndby Bartosza Slisza w minionym tygodniu grało dwa razy – w pucharze Danii z Vejle BK i w spotkaniu ligowym z liderem duńskiej Superligi, FC Kopenhaga. W trudnym meczu pucharowym udało się awansować po zwycięstwie 2:1, a sam Slisz zaliczył asystę przy trafieniu na 1:1 – rozegrał pełne 90 minut. Przeciwko Kopenhadze jednak nie zagrał – powodem zawieszenie za czerwoną kartkę, którą otrzymał w poprzedniej kolejce, w starciu z Midtjylland. Zespół polskiego pomocnika bez jego udziału przegrał 0:1 i kontynuuje tym samym niechlubną serię czterech meczów przegranych z rzędu. Zajmuje aktualnie piąte miejsce w lidze.
Piotr Zieliński
Inter Mediolan zremisował z AS Romą 2:2, a Piotr Zieliński zaliczył pełne 90 minut w tym spotkaniu. Był to ciekawy mecz o tyle, że mierzyły się ze sobą dwa zespoły, które po ewentualnym zwycięstwie w takim spotkaniu, mogłyby wskoczyć na fotel lidera Serie A. Nie był to zły występ Zielińskiego, jednak pozostał w cieniu prawdziwych bohaterów tego starcia. Jego Inter nie zdołał awansować na pierwsze miejsce – zajmuje aktualnie drugą pozycję w tabeli, mając tyle samo punktów, co liderująca Roma.
Wiktor Nowak
W tym tygodniu czeska Chance Liga miała przerwę, a tamtejsze kluby skupiły się na rozgrywkach pucharowych. Slavia Praga, której Wiktor Nowak jest piłkarzem, trafiła na 3-ligowy Varnsdorf i bez problemu poradziła sobie ze swoim rywalem, wygrywając 5:1. Grał Oskar Kubiak, jednak powołanego Nowaka nie zobaczyliśmy na placu gry. Trener dał mu odpocząć.
Nicola Zalewski
Atalanta Bergamo poległa w meczu z Juventusem 0:2, a Nicola Zalewski niestety nie podniósł się nawet z ławki rezerwowych. Dla utalentowanego Polaka jest to już drugie spotkanie z rzędu bez ani jednej minuty na boisku. Klub zajmuje obecnie 12. pozycję w tabeli.
Po raz kolejny Zalewski nie dostał nawet minuty w meczu ❌⤵️https://t.co/Lni0m1XIJX
— Piłka Nożna (@PilkaNozna_pl) September 20, 2026
Sebastian Szymański
Jak wspomnieliśmy w przypadku Przemysława Frankowskiego, Rennes przegrało 0:4 z Olympique Lyon. Sam Szymański jednak w przeciwieństwie do starszego kolegi, nie zagrał ani minuty. Cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.
Filip Rózga
Filip Rózga powoli wracał do kontuzji i już trzeci raz z rzędu wchodzi z ławki w okolicach 60 minuty. Tym razem zagrał 24 minuty i wchodził przy wyniku 0:0 w prestiżowym spotkaniu swojego Sturmu Graz z RB Salzburg. Niestety finalnie jego zespół przegrał to spotkanie 0:3 i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Ale są gorsze wieści… Jak poinformował Mateusz Borek, Filip Rózga może wypaść ze zgrupowania przez kolejne trapiące go problemy zdrowotne.
Kacper Urbański
Górnik Zabrze był faworytem starcia z Motorem Lublin, jednak nie był w stanie ostatecznie wbić żadnej bramki rywalom. 0:0, a Urbański zagrał 71 minut i pomimo ogólnego dobrego czasu w jego karierze, tu niczego szczególnego nie zrobił. Mimo tej wpadki, Górnik Zabrze wciąż jest liderem PKO Ekstraklasa.
Jakub Kamiński
Mimo świetnego spotkania w tygodniu przeciwko AC Milanowi (gol i asysta – zwycięstwo 2:0), w klasyku z FC Porto, z liderem Liga Portugal, Jakub Kamiński cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Kibice oburzeni – tym bardziej, że żaden z ofensywnych zawodników nie pokazał niczego ekstra, a genialny na San Siro Kamiński mógłby wnieść ciekawą świeżość. Cóż, na więcej szans od trenera Marco Silvy będzie musiał jeszcze chwilę poczekać. Benfica mimo porażki 3:1 pozostaje na pozycji wicelidera – jednak zwycięskie Porto oddala się na aż pięć „oczek”.
Michał Skóraś
RC Lens poległo w spotkaniu z liderującym w Ligue 1 AS Monaco 1:2 i zajmuje aktualnie odległe 15. miejsce w tabeli. Sam Skóraś został wpuszczony na boisko w 69. minucie przy wyniku 1:1, jednak niczym szczególnym nie zachwycił.
Napastnicy
Robert Lewandowski
To nie był łatwy weekend dla Chicago Fire Roberta Lewandowskiego. Zespół „Lewego” mierzył się z liderującym w MLS Nashville SC 0:3, a sam 38-latek niewiele mógł pomóc – nawet jeżeli mówi się, że indywidualnie nie zagrał wcale złego meczu. Klub Polaka zajmuje aktualnie piątą pozycję w tabeli.
Robert Lewandowski dziś z taką akcją ⬇️
ALE Jego Chicago nie potrafi wygrać już 6. meczu z rzędu w MLS! Dziś 0:3 w Nashville i tylko jeden celny strzał. Playoffy mogą się wymknąć!
Lewy dziś:
✅3 strzały
✅11/26 podań
✅33 kontakty z⚽️
✅3/4 dryblingi pic.twitter.com/4ZtXwLkTiN— Adam_Kotleszka ⚽🏝️🇺🇸🇦🇺🇨🇦 (@Adam_Kotleszka) September 20, 2026
Mateusz Żukowski
Magdeburg Żukowskiego zremisował z SpVgg Greuther Fürth 1:1, a Żukowski zagrał 89 minut. Strzelał, próbował, ale nic mu nie wpadało tego dnia do sieci. Jego klub zajmuje aktualnie szóstą pozycję w tabeli.
Adrian Benedyczak
Adrian Benedyczak mocno pracował na powołanie do reprezentacji Polski i w pełni na nie zasłużył. Niestety jednak, jak poinformowała Kasimpasa, a także sam zawodnik, Polak nabawił się urazu, łamiąc lewy nadgarstek. Niestety oznacza to jedno – nie pojedzie na najbliższe mecze Ligi Narodów. Na tę chwilę nie zostało ogłoszone, kto zastąpi wychowanka Pogoni Szczecin. Piłkarz zagrał w zremisowanym z Konyasporem 0:0 meczu. Kasimpasa zajmuje aktualnie ósme miejsce w tureckiej Super Lig.
W najbliższych dniach przejdę operację, co oznacza, że muszę odłożyć na później marzenie o grze w reprezentacji Polski. Teraz najważniejszy jest powrót do zdrowia. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby wrócić na boisko jeszcze silniejszy. Dziękuję za wsparcie, do zobaczenia niebawemskomentował przykry wypadek Adrian Benedyczak na swoim Instagramie
Karol Świderski
Z dużymi kontrowersjami spotkało się powołanie do reprezentacji Polski Karola Świderskiego, który przeciwko wspomnianemu dwukrotnie przy okazji Mateusza Kochalskiego czy Przemysława Wiśniewskiego meczu Widzew Łódź 2:2 Wieczysta Kraków, raczej nie udowodnił swojej przydatności dla reprezentacji. Został zastąpiony w 63. minucie przez Sebastiana Bergiera, który chwilę później asystował przy golu na 2:1. Sam Świderski nie zachwycił i nie był szczególnie wyróżniającą się postacią.