







Technicznie wyszkolony pomocnik, który zadebiutował w ekstraklasie jako 15-latek, a na Euro 2024 zagrał we wszystkich meczach Polski.
Urodził się 7 września 2004 w Gdańsku. Jego ojciec, Przemysław, grał w Lechii Gdańsk na początku lat dwutysięcznych, gdy klub odbudowywał się z niższych lig, a potem pracował jako trener w jej akademii. Kacper przeszedł całe szkolenie w Lechii. Prowadzili go tam m.in. Grzegorz Grzegorczyk, Marcin Kubsik i Marek Zieńczuk, a w Centralnej Lidze Juniorów jednym z trenerów był jego ojciec. Dyrektor akademii Sławomir Wojciechowski wspominał, że już w wieku dziewięciu, dziesięciu lat było widać, że z chłopaka będzie piłkarz.
W ekstraklasie zadebiutował 21 grudnia 2019 roku, w końcówce przegranego 0:3 meczu z Rakowem Częstochowa. Miał 15 lat i 105 dni. Jest najmłodszym piłkarzem w historii Lechii i w XXI wieku w lidze, a w całej historii ekstraklasy młodszy był tylko Janusz Sroka z Cracovii, który zadebiutował w 1969 roku. W lutym 2020 roku trener Piotr Stokowiec wystawił go w podstawowym składzie na mecz z Piastem Gliwice, zanim skończył szesnaście lat.
Potem jego rozwój wyhamował. W pierwszym zespole Stokowiec stawiał na Tomasza Makowskiego i Jakuba Kałuzińskiego, a pandemia ograniczała grę w rezerwach i juniorach. Urbański miał oferty z wielu europejskich klubów, wśród nich z Barcelony, Milanu i Ajaksu. Wybrał Bolognę, bo obiecała mu treningi z pierwszym zespołem. W lutym 2021 roku trafił do Bologni na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu.
12 maja 2021 roku, w wieku 16 lat i ośmiu miesięcy, zadebiutował w Serie A: wszedł w 89. minucie meczu z Genoą (0:2) i został najmłodszym Polakiem w historii tej ligi. Przez kolejne dwa lata grał głównie w drużynie młodzieżowej.
Przełom przyszedł w sezonie 2023/2024 pod wodzą Thiago Motty, pierwszego trenera, który w seniorskiej piłce dał mu tyle minut. Motta stawiał go na skrzydle i w środku pola, chwalił technikę i mentalność, a po meczu z Interem na San Siro w Pucharze Włoch zwrócił uwagę, że Urbański przebiegł ponad 16 kilometrów. Jesienią 2024 roku zagrał w Lidze Mistrzów, m.in. w wyjściowym składzie na Anfield przeciwko Liverpoolowi.
Po odejściu Motty i przyjściu Vincenzo Italiano stracił miejsce, bo na swoich pozycjach trener wolał bardziej atletycznych Jensa Odgaarda i Tommaso Pobegę. W styczniu 2025 roku został wypożyczony do Monzy. Na początku grał, ale potem trener Alessandro Nesta prawie przestał na niego stawiać. Ustawiał go w systemie 3-5-2 jako rozgrywającego tuż przed obrońcami, a Urbański lepiej czuje się bliżej bramki rywala. Po powrocie do Bologni nie miał dla siebie miejsca.
1 września 2025 roku podpisał kontrakt z Legią Warszawa do końca sezonu 2027/2028. Wiosną 2026 roku, za trenera Marka Papszuna, był głównie rezerwowym. W czerwcu 2026 roku Legia rozwiązała z nim umowę za porozumieniem stron, a 27 czerwca Urbański związał się z Górnikiem Zabrze kontraktem do 2028 roku.
Jest dobrze wyszkolony technicznie, ma dobry przegląd pola i chętnie gra z piłką przy nodze. W meczu z Francją na Euro 2024 wyszedł spod pressingu N'Golo Kanté i Jules'a Koundé zwodem i pobiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, po czym zagrał prostopadle do Sebastiana Szymańskiego. Sam mówił, że lubi być bezczelny na boisku. W Bologni pracował też w pressingu.
Lepiej czuje się w fazach przejściowych, kiedy może przytrzymać piłkę, rozpędzić się z nią i napędzić kontratak, niż w zespole, który mozolnie konstruuje akcje na bokach. Najchętniej gra bliżej bramki rywala niż jako rozgrywający przed obrońcami. Nie jest typem atletycznego walczaka i fizycznie ustępuje części rywali.
Występował na pozycjach ósemki, dziesiątki i szóstki, a we Włoszech i w Legii także na skrzydle. Trener Górnika Zabrze Michal Gasparik nazwał go środkowym pomocnikiem, ósemką, i kreatywnym piłkarzem, który potrafi nagle zrobić coś ekstra.
W kadrach młodzieżowych regularnie grał w reprezentacji do lat 19. W marcu 2024 roku zadebiutował w kadrze U-21.
W seniorskiej reprezentacji Polski zadebiutował 7 czerwca 2024 roku w towarzyskim meczu z Ukrainą (3:1) na Stadionie Narodowym w Warszawie. Trener Michał Probierz wpuścił go na boisko już w piątej minucie za kontuzjowanego Arkadiusza Milika. W protokole przy jego nazwisku zapisano asystę przy golu Piotra Zielińskiego na 2:0. Dobry występ w kolejnym sparingu, z Turcją, przesądził o jego miejscu w kadrze na Euro 2024.
Na mistrzostwach Europy w Niemczech wystąpił we wszystkich trzech meczach. Z Holandią (1:2) zagrał od pierwszej minuty i został zmieniony w 55. minucie. Z Austrią (1:3) wszedł dopiero w 86. minucie za Zielińskiego, co jak przyznał, wywołało u niego sportową złość. Z Francją (1:1) w Dortmundzie rozegrał całe spotkanie. Polska odpadła w fazie grupowej.
Jesienią 2024 roku regularnie grał w Lidze Narodów. Gdy w 2025 roku przestał grać w klubie, Probierz nie wpuścił go na boisko w marcowych meczach z Litwą i Maltą, a w czerwcu nie powołał go na mecze z Mołdawią i Finlandią.
5
co 209 minut
1
7,1
Minuty w sezonie
1044′13 z 13 meczów
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026PKO BP Ekstraklasa | Legia Warszawa | PKO BP Ekstraklasa | 21 | 1049 | 0 | 1 |
| 2025/2026Liga Konferencji | Legia Warszawa | Liga Konferencji | 6 | 332 | 1 | 1 |
| 2025/2026Puchar Polski | Legia Warszawa | Puchar Polski | 1 | 66 | 0 | 0 |
| 2025Eliminacje ME U21 | Polska U21 | Eliminacje ME U21 | 1 | 78 | 0 | 0 |
| 2025/2026 | AC Monza | – | – | – | – | |
| 2024/2025Serie A | AC Monza | Serie A | 15 | 755 | 1 | 0 |
| 2024Eliminacje MŚ | Polska | Eliminacje MŚ | 0 | – | 0 | 0 |
| 2024/2025Liga Mistrzów | Bologna FC | Liga Mistrzów | 4 | 211 | 0 | 0 |
| 2024/2025Puchar Włoch | Bologna FC | Puchar Włoch | 1 | 29 | 0 | 0 |
| 2024Mistrzostwa Europy | Polska | Mistrzostwa Europy | 3 | 148 | 0 | 0 |
| 2023/2024Serie A | Bologna FC | Serie A | 22 | 938 | 0 | 1 |
| 2023/2024Puchar Włoch | Bologna FC | Puchar Włoch | 0 | – | 0 | 0 |
| 2022/2023Serie A | Bologna FC | Serie A | 0 | – | 0 | 0 |
| 2021/2022 | Bologna FC | – | – | – | – | |
| 2020/2021PKO BP Ekstraklasa | Lechia Gdańsk | PKO BP Ekstraklasa | 1 | 9 | 0 | 0 |
| 2020/2021Puchar Polski | Lechia Gdańsk | Puchar Polski | 1 | 84 | 0 | 0 |
| 2020/2021 | Bologna FC | – | – | – | – | |
| 2019/2020PKO BP Ekstraklasa | Lechia Gdańsk | PKO BP Ekstraklasa | 2 | 63 | 0 | 0 |