Adrian Benedyczak złamał lewy nadgarstek i w najbliższych dniach przejdzie operację. Napastnik nie pojawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, na które został powołany przez Jana Urbana. Tym samym jego debiut w seniorskiej kadrze ponownie odsunął się w czasie.
Urban wpisał 25-latka na listę czterech napastników na mecze Ligi Narodów. Benedyczak miał rywalizować o miejsce w ataku z Robertem Lewandowskim, Karolem Świderskim i Mateuszem Żukowskim. Zamiast pierwszego występu w reprezentacji czeka go jednak zabieg i rehabilitacja.
Niefortunny upadek
W piątek, 18 września, Kasımpasa podejmowała Konyaspor w 6. kolejce Super Lig. Spotkanie w Stambule zakończyło się bezbramkowym remisem. Benedyczak wyszedł w pierwszym składzie, w 50. minucie zmusił bramkarza do interwencji, oddał trzy strzały, a boisko opuścił w 87. minucie.
Podczas meczu nie pojawił się komunikat o urazie. Po spotkaniu zawodnik przekazał jednak, że w końcówce pierwszej połowy złamał lewy nadgarstek i czeka go operacja.
Informację o złamaniu Benedyczak opublikował na Instagramie. Paweł Chamera, trener przygotowania motorycznego współpracujący wcześniej z napastnikiem, również informował o urazie i konieczności przeprowadzenia operacji. Oficjalna strona Kasımpasy do niedzielnego wieczora nie opublikowała komunikatu medycznego.
Najlepsza szansa na występ w kadrze
Kontuzja przerwała najlepszy okres Benedyczaka w Turcji. W rundzie wiosennej napastnik rozegrał 14 meczów, strzelił 10 goli i zanotował asystę. Przed spotkaniem z Konyasporem serwis Ajansspor podawał, że w nowym sezonie Polak zdobył cztery bramki i zaliczył asystę w pięciu meczach.
Benedyczak miał za sobą serię ośmiu spotkań z golem lub asystą. Łącznie w barwach Kasımpasy uzbierał 20 występów, 14 goli i dwie asysty. Jego forma sprawiła, że powołanie do reprezentacji stało się naturalnym kolejnym krokiem.











