Stal Rzeszów była identyczna w poprzednich 2. sezonach. "Stalowcy" mieli kapitalne rundy jesienne, w których dawali kibicom nadzieję na coś więcej. Za to na wiosnę grali w kratkę i kończyli w środku tabeli. Czy większa dawka doświadczenia pomoże Stali pokazać nowe oblicze?, czy jednak znowu zobaczymy bardzo podobny sezon, a może nawet gorszy?
Rewolucja kadrowa.
Stal Rzeszów słynie z tego, że potrafi bardzo dobrze wprowadzać młodych zawodników, jednak nie potrafi ich sprzedawać. Młodzi piłkarze się pokazują, odchodzą, lecz niestety za darmo. Już pod koniec 2025 roku Stal wiedziała, że kadra która kończyła rundę jesienną sezonu 2025/2026 nie będzie taka sama. W tamtym okresie już wiadomo było, że Szymon Kądziołka wraz z końcem sezonu podpisze umowę z Polonią Bytom, a Patryk Warczak z Górnikiem Zabrze. Ten pierwszy w maju otwarcie przyznał, że jego następnym przystankiem będzie klub z Bytomia, za co został zesłany do drugiej drużyny. To nie była jednak jedyna dziwna decyzja klubu z Rzeszowa w maju. Odsunięty od zajęć z pierwszą drużyną również został Jakub Kucharski. Klub chciał przedłużyć kontrakt z utalentowanym 17. latkiem. Ten jednak odmówił, ponieważ wolał poczekać z decyzją do ukończenia 18. roku życia.

Jak Państwo widzicie dużo nazwisk odeszło z klubu. Aż 12 piłkarzom kończył się kontrakt wraz z dniem 30. czerwca. Z nich w klubie zostali tylko i wyłącznie Jonathan Junior oraz Michał Musik. Za darmo oprócz młodych zawodników, ze Stali odszedł też jej lider – Sebastien Thill. Luksemburczyk był jednym z najlepszych pomocników Betclic 1. Ligi. Końcowo z klubu odeszło 14. piłarzy, z czego aż 10. zawodników miało maksymalnie 22 lata, każdy z nich odszedł za 0 złotych. Młodzież Stali poszła za darmo, a mogła dać klubowi dobre przychody.
Z tego powodu widzimy, że Stal Rzeszów zmieniła strategię. W maju wspomniany już wcześniej Szymon Kądziołka argumentował decyzję odejścia z klubu słabym poziomem treningów. Młodzieżowiec twierdził, że zbyt ochoczo „Stalowcy” pozbywają się doświadczonych piłkarzy przez co poziom zajęć jest słabszy. Można powiedzieć, że zarząd wziął sobie te słowa do serca. Oczywiście, Stal sięgnęła po paru młodych piłkarzy, jednak postawiła głównie na doświadczenie.”Stalowcy” sięgnęli po aż 4 z 6 kupionych zawodników, którzy mają ponad 27 lat.
Zmiana strategii – nadchodzi doświadczenie.
Marcina Listkowski trafił do Stali Rzesszów. Polak jako 17. latek debiutował w Ekstraklasie reprezentując barwy Pogoni Szczecin. Na najwyższym szczeblu rozgrywkom w Polsce pomocnik wystąpił w 116 meczach, występując w takich klubach jak : wspomniana wcześniej Pogoń, Jagiellonia Białystok oraz Zagłębie Lubin. Ma za sobą również i przygodę we Włoszech. Na Półwyspie Apenińskim występował w barwach Lecce, Brescii Calcio oraz Calcio Lecco. Udało mu się zagrać przeciwko takim drużynom jak Inter Mediolan, czy As Roma. W Serie A Listkowski rozegrał 6 spotkań, a w Serie B 61. Grał również i na poziomie Betclic 1. Ligi, w której udało mu się wywalczyć awans z Rakowem Częstochowa do Ekstraklasy, ale i również z niej spaść w zeszłym sezonie z GKS-em Tychy. Listkowski ma w klubie z Rzeszowa się odbudować.
– W ostatnich sezonach nie pokazałem wszystkiego na co mnie stać, czas napisać nową historię i zamierzam napisać ją w Rzeszowie – zapowiada Marcin. Robimy to! 🔥 pic.twitter.com/fEEJ9VAbsW
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) June 24, 2026
Z polskich doświadczonych piłkarzy to by było na tyle. Stal Rzeszów sięgnęła jeszcze po Seana Gossa, Marco Thiede oraz po Marvina Rittmullera. Pierwszy z panów ma przed sobą nie lada wyzwanie, ponieważ musi wskoczyć w buty Sebastiena Thilla. Sean Goss jest to środkowy pomocnik defensywny mierzący 191 cm. wzrostu. Pomocnik jest reprezentantem Irlandii Północnej, aczkolwiek urodził się w Niemczech i ma za sobą ciekawą przeszłość. Występował w akademiach Manchesteru United. Grał w drużynach u-21 oraz u-23, jednak nigdy nie udało mu się zadebiutować w pierwszej drużynie „Czerwonych Diabłów”. Zagrał za to w angielskich QPR i Shrewsbury, szkockich Rangersach, St. Johnstone i Motherwell, greckim Asteras Tripolis oraz ostatnio w czeskim AS Trencin. Ma na swoim koncie 73 meczów w szkockiej Premiership, 42 pojedynków w angielskiej League One czy po 18 spotkań w greckiej Super League 1 i czeskiej Nike League.
No cześć Sean! 🫡 pic.twitter.com/WZW0nyEWBN
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) June 26, 2026
Stal Rzeszów mówi Guten Tag!
Z doświadczonych piłkarzy Stal sięgnęła jeszcze po dwóch niemieckich zawodników. Nowym obrońcą „Stalowców” został Marco Thiede. 34. letni prawy obrońca ma zostać nowym liderem linii defensywy. Doświadczony zawodnik zdecydowaną większość kariery spędził w swojej ojczyźnie. Występował w barwach Augsburga, SV Sandhausen, Karlsruher SC i Darmstadt 98. Na poziomie 2. Bundesligi ma rozegrane aż 217 meczów, zdobywając w nich 6 goli oraz notując 12 asyst. Nie udało mu się jednak nigdy zagrać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech, ale ma na swoim koncie 18 meczów w Pucharze Niemec (DFB Pokal). Mierzył się z m.in. Eintrachtem Frankfurt, czy Bayerem Leverkusen, a więc z jednokrotnymi mistrzami Niemiec. W zeszłym sezonie zdecydował się po raz pierwszy wyjechać za granicę. Wybrał greckie Anagennisi Karditsa, w którym rozegrał 15 meczów w Super League 2.
Marco Thiede zasila szeregi Stali Rzeszów! 🤍💙
Doświadczony 34-letni niemiecki obrońca ma na swoim koncie ponad 200 meczów w 2 Bundeslidze. Większość kariery spędził w swoim kraju. Reprezentował tam barwy Augsburga, SV Sandhausen, Karlsruher SC i Darmstadt 98. Ostatnio grał na… pic.twitter.com/kurReNuOrv
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) June 6, 2026
A drugim niemieckim piłkarzem którego będziemy mogli oglądać w barwach klubu ze stolicy Podkarpacia jest Marvin Rittmuller. Tak naprawdę ciężko jest określić jego nominalną pozycję. Jest to zawodnik bardzo wszechstronny grał czy to na obu bokach obrony, ale również i na skrzydle. Do tego wszystkiego jest także obunożny. Występował w młodzieżowych drużynach Fc Koln, w którym jednak nie udało mu się zadebiutować w pierwszym zespole. Grał za to w Heidenheim, z którym awansował do Bundesligi. Nie było mu jednak dane zagrać na najwyższym poziomie w Niemczech. Odszedł do Eintrachtu Brunszwik, a przed rokiem trafił do bardzo utytułowanego, aczkolwiek mającego ostatnio swoje problemy, TSV 1860 Monachium. Zaliczył 85 występów na poziomie 2. Bundesligi, a także 29 na poziomie 3. ligi niemieckiej. Występował również w młodzieżowej reprezentacji Niemiec.
Hallo Marvin 👋🏻
Das neue T-Shirt steht dir gut 💪🏻 pic.twitter.com/3oLz1Fk5O7— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) July 22, 2026
Przyszli również i młodzi.
Do Stali Rzeszów trafił również 18. letni talent Górnika Zabrze – Wojciech Machura. W zeszłym sezonie razem z zespołem u-19 „Trójkolorowych” został wicemistrzem Polski w Centralnej Lidze Juniorów. Wojtek jest nominalnie prawym obrońcą, jednak może również występować na pozycji nr. 6.
Wojtek, raz jeszcze witamy w Stali Rzeszów 👊🤍💙 pic.twitter.com/aSpaVYp7IO
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) June 14, 2026
Do klubu trafił także młody, ale już z pewnym bagażem doświadczenia – Aleksander Buksa, który rusza na misję pt. „Na ratunek karierze”. Mimo ogromnego potencjału, 23. letni napastnik nie spełnił oczekiwań i w Rzeszowie ma się odbudować. Więcej na ten temat mogą Państwo przeczytać na naszej stronie.
No cześć Olek, pasują Ci Biało-Niebieskie barwy 👋🏻💪🏻 pic.twitter.com/WpBYGrxWtU
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) July 21, 2026
Zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany.
Oprócz zmian piłkarzy, pojawiły się również zmiany w sztabie szkoleniowym Marka Zuby. Wraz z końcem sezonu z klubem pożegnało się 3 asystentów trenera – Karol Wójcik, Michał Kordas oraz Fabian Tatarski. W ich miejsce dołączyli Krzysztof Dębek, Paweł Głodowski, a także Jakub Barański. Każdy z wymienionych panów pracował w klubie w poprzednich sezonach. Krzysztof Dębek najpierw był pierwszym trenerem drużyny U-19, a w ostatnim sezonie poprowadził drugi zespół po awans do 4 ligi. Paweł Głodowski w Stali Rzeszów pracuje od 2012 roku, jako asystent trenera w grupach młodzieżowych. Ma również na swoim koncie pracę dla pierwszego zespołu, kiedy był asystentem w sztabie trenera Janusza Niedźwiedzia. Jakub Barański także jest w Stali od dłuższego czasu. Pracował w Akademii, a w 2024 roku trafił do sztabu pierwszego zespołu i pełnił rolę trenera analityka. Potem przeszedł do stworzonego działu analiz i cały czas współpracował ze sztabem pierwszej drużyny.
𝙕𝙢𝙞𝙖𝙣𝙮 𝙬 𝙨𝙯𝙩𝙖𝙗𝙞𝙚 𝙥𝙞𝙚𝙧𝙬𝙨𝙯𝙚𝙟 𝙙𝙧𝙪𝙯̇𝙮𝙣𝙮
ℹ️ Wraz z końcem sezonu 2025/2026 sztab pierwszego zespołu opuściło trzech dotychczasowych asystentów trenera Marka Zuba – Karol Wójcik, Michał Kordas oraz Fabian Tatarski.
➡️ Do sztabu pierwszej drużyny… pic.twitter.com/isFYtCxx3Z
— Stal Rzeszów (@StalRzeszow) June 30, 2026
Okres przygotowawczy.
Stal Rzeszów start przygotowań do następnego sezonu rozpoczęła już 15. czerwca, a na obóz w Woli Chorzelowskiej wybrała się 2. lipca. Zakończyła go za to 8 lipca. „Stalowcy” podczas przygotowań rozegrali także 5 sparingów.

W pierwszym meczu kontrolnym „Żurawie” dostali bęcki od łódzkiego Widzewa aż 4-0. Samo spotkanie z powodów atmosferycznych było rozgrywane w formacie 2×40. Mimo wysokiego wyniku, aż 3 bramki Stal straciła z rzutów karnych i również nie była bezbronna, w szczególności w pierwszej połowie. Następny sparing był dla „Stalowców” już zdecydowanie lepszy. Początek rywalizacji z zespołem z Łęcznej nie należał do najlepszych. Wpływ na to miała również wyjściowa jedenastka zespołu z Rzeszowa, w której była praktycznie sama młodzieży. Jednak młodzi pokazali, że strzelać umieją. Rywale prowadzili 2-0, lecz tuż przed przerwą do siatki uderzeniem głową trafił Mateusz Leniart. W drugiej połowie Stal wyszła całkowicie nową jedenastką i zaczęła dominować. Strzeliła 3 bramki, co przyniosło jej jedyne zwycięstwo w meczach sparingowych.
Z Ekstraklasowym rywalem już tak dobrze nie poszło, chociaż początek był obiecujący. „Stalowcy” strzelili jako pierwsi bramkę, jednak z biegiem czasu GKS Katowice zaczął grać coraz lepiej i dominować w tamtym spotkaniu. Stal miała jeszcze dobry fragment na początku pierwszy połowy, lecz nie przełożył0 się to na bramki. Podopieczni Marka Zuby przegrali 1-3. Z następnym rywalem z pierwszego szczebla rozgrywkowego w Polsce było już lepiej. „Stalowcy” zremisowali bezbramkowo z ciekawym projektem Korony Kielce. Bardzo dobrze w obronie spisywalała się Stal, którza była lekko słabszą stroną w tamtym meczu. „Żurawie” parę okazji sobie stworzyli, jednak mogą być zadowoleni z postawy obronnej. O meczu z Ruchem Lwów mało co można powiedzieć. Sparing przyćmiła uroczysta prezentacja drużyny. Mecz zakończył się wynikiem 2-2.
Stal Rzeszów jest zagadką.
Podsumowując, Stal Rzeszów jest dużą zagadką. W końcu w stolicy Podkarpacia będzie więcej doświadczenia, jednak duża zmiana kadrowa nie jest zazwyczaj dobrym znakiem. Projekt jest ambitny, od początku Stal chce wejść do Ekstraklasy i ma apetyty na pokazanie nowego oblicza. Pytanie brzmi, czy konkurencja nie jest mocniejsza? Wydaje się że tak i że znowu zobaczymy „Stalowców” w okolicach środka tabeli. Może w końcu to będzie równiejszy sezon, jednak raczej nie taki jaki mógłby się marzyć kibicom z Rzeszowa. Warto jednak obserwować ten klub, ponieważ projekt na jego budowę wygląda naprawdę ciekawie.