Czy Korona Kielce wywalczy awans do ekstraklasy w sezonie 2021/2022? Trener Dominik Nowak przed 10. kolejką Fortuna 1. Ligi, jak sam stwierdził, miał pozytywny ból głowy, odnosząc się do sytuacji kadrowej swojej drużyny. Patrząc na aktualną formę zespołu, może kontynuować swoją pracę z należytym spokojem, konsekwentnie zdobywając punkty w ligowej tabeli.
Siedem zwycięstw, jedna porażka z Sandecją Nowy Sącz i jeden remis z Miedzią Legnica po dziewięciu ligowych kolejkach to zdecydowanie udany początek sezonu dla „Złocisto-krwistych”.
Wspomnienia z ekstraklasy
Korona Kielce swój ostatni sezon w ekstraklasie rozegrała w sezonie 2019/2020. Był on dość specyficzny. W ciągu całego sezonu drużyna ze Ściegiennego była prowadzona przez czterech trenerów, ostatecznie zajęła 14. miejsce w tabeli. Rozgrywki zaczynał Gino Lettieri, a kończył Maciej Bartoszek. Zespół z Kielc mógł pochwalić się niechlubną, najdłuższą serią bez zdobytej bramki. W ciągu czterech spotkań nie udało mu się pokonać bramkarza rywali.
Był również czwartą drużyną ekstraklasy, jeśli chodzi o najdłuższą serię bez zwycięstwa. W ciągu ośmiu spotkań nie potrafił pokonać drużyny przeciwnej. Jedynymi pozytywnymi akcentami w tym niechlubnym dla Korony sezonie były: zdobycie nagrody młodzieżowca miesiąca lipca przez młodego Daniela Szelągowskiego oraz dziewięć czystych kont, które zachował Marek Kozioł w 28 spotkaniach, w których wziął udział.
Sezon przejściowy
Sezon 2020/2021 można uznać w Kielcach za sezon przejściowy. W końcowym rozrachunku Korona zajęła 12. miejsce na koniec sezonu. Spokojnie się utrzymała, ale nie włączała się zbytnio w walkę o ekstraklasę. Karuzela trenerska kręciła się nadal. Tym razem w ciągu całego sezonu trzech szkoleniowców usiadło na ławce. Sezon zakończył Dominik Nowak, który pozostał na stanowisku do dziś, i wraz ze swoim zespołem pokazuje, że Korona będzie walczyć w bieżącym sezonie o awans do ekstraklasy.











