Rapid Wiedeń w swojej 126-letniej historii zdobył 32 tytuły mistrzowskie, co czyni go najlepszą drużyną w Austrii. Niestety, jego ostatnie lata w lidze nie były zbyt dobre, natomiast w Europie radzi sobie lepiej, ponieważ drugi sezon z rzędu zakwalifikował się do fazy grupowej Ligi Konferencji. Jego pierwszym rywalem w tych rozgrywkach będzie Lech Poznań. Z tej okazji postanowiliśmy porozmawiać z dziennikarzem „Wiener Zeitung” Geraldem Gossmannem, który opowiedział nam wiele szczegółów o najbliższym rywalu „Kolejorza”.
Historia Rapidu Wiedeń
Rapid Wiedeń został założony w 1899 roku jeszcze w czasach Cesarstwa Austro-Węgierskigo. Wiedeński klub był w okresie międzywojennym jednym z najlepszych zespołów w Europie Środkowej. Było to efektem pracy węgierskich szkoleniowców, którzy później dali podwaliny pod budowę słynnej węgierskiej złotej jedenastki. Duże znaczenie tamtego okresu w historii wiedeńskiego klubu pokazuje fakt, że Rapid zdobył 11 z 32 mistrzostw w latach 1912-1938. Po zakończeniu drugiej wojny światowej stołeczny zespół kontynuował swoją dobrą passę i zdobywał kolejne tytuły mistrzowskie. Tym samym umacniał się na pozycji najlepszej drużyny w Austrii.
Ostatnie lata dla Rapidu jednak nie były już takie. Wiedeńska drużyna ostatnie mistrzostwo zdobyła 17 lat temu w sezonie 2007/2008. Przez ten czas bardzo cienko wiodło jej się w lidze i europejskich pucharach. Na tej drugiej drodze w ostatnich latach los łączył klub z Wiednia z polskimi drużynami.
Rapid kontra polskie drużyny
W sezonie 2023/2024 los złączył w 2. rundzie Ligi Europy stołeczny zespół z pierwszoligową Wisłą Kraków. Podczas tamtego dwumeczu austriacki klub w pierwszym meczu miał pewne problemy z Wisłą. Przez otrzymaną w końcówce pierwszej połowy kartkę Rapid skomplikował sobie sytuację, jednak jego los uratowała zdobyta wcześniej bramka. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 1:2. W drugim meczu Rapid nie pozostawił żadnych złudzeń Wiśle i wygrał aż 6:1.
Dwa lata przed meczem z Wisłą drużyna z Wiednia podejmowała w ramach eliminacji Ligi Konferencji Lechię Gdańsk. W pierwszym meczu, rozgrywanym w Wiedniu, drużyna z Gdańska postawiła się gospodarzom, którzy nie byli w stanie złamać defensywy Lechii, i spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. W drugim meczu niestety drużyna z Wiednia już w 16. i 18. minucie zadała dwa szybkie ciosy gdańszczanom. „Zielono-biali” nie byli w stanie na nie odpowiedzieć. Jedyną bramkę dla Lechii w tym spotkaniu zdobył dopiero w 82. minucie Łukasz Zwoliński. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 i Lechia musiała pożegnać się z europejskimi pucharami.











