Arka Gdynia wygrywa drugi mecz z rzędu, a Vladislavs Gutkovskis strzela hat-tricka


Arka Gdynia bardzo pewnie wygrała swój pierwszy domowy mecz w tym sezonie. Pokonała Stal Rzeszów 4:0, a Vladislavs Gutkovskis strzelił hat-tricka

1 sierpnia 2026 Arka Gdynia wygrywa drugi mecz z rzędu, a Vladislavs Gutkovskis strzela hat-tricka

Arka Gdynia z przytupem otworzyła nowy sezon w Gdyni. W swoim pierwszym domowym meczu bardzo pewnie pokonała Stal Rzeszów aż 4:0. Piłkarzem tego spotkania był zdecydowanie kapitan Arki, czyli Vladislavs Gutkovskis, którzy skompletował hat-tricka. Gospodarze nie dali żadnych szans gościom z Rzeszowa i pokazali, że w tym sezonie celują jak najwyżej. Jednak na weryfikację tego jak rzeczywiście mocna jest Arka przyjdzie jeszcze czas w starciach z bardziej wymagającymi rywalami.


Udostępnij na Udostępnij na

Pierwsza połowa

Arka Gdynia potrzebowała trochę czasu, aby zadać Stali Rzeszów pierwszy cios. Mimo, że od początku meczu to gospodarze zdecydowanie przeważali. Nie potrafili jednak skonstruować składnej akcji, po której jeden z „Arkowców” oddałby chociaż strzał. W 25. minucie Filip Waluś wziął grę na siebie i uderzył na bramkę gości. Bramkarz Stali ten strzał zdołał obronić, ale przy dobitce Gutkovskisa nie miał już najmniejszych szans na interwencję. Arka po tym trafieniu ruszyła do ataku i chwilę później wywalczyła rzut karny. Jednak sędzia po bardzo długiej analizie VAR ostatecznie anulował „jedenastkę” dla „Żółto-Niebieskich”. Goście z Rzeszowa przed przerwą nie zaprezentowali wiele, aby jakkolwiek zagrozić bramce strzeżonej przez Dawida Arndta.

Pełna dominacja po przerwie

Druga połowa była potwierdzeniem tego, co zapowiadała nam pierwsza. „Arkowcy” ruszyli do ataku i przeprowadzali akcję za akcją. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził ich nowy kapitan, czyli Vladislavs Gutkovskis. Łotewski napastnik skompletował hat-tricka, a był nawet bliski strzelenia czterech bramek. W jednej sytuacji nie trafił jednak w piłkę, a jego błąd wykorzystał Michał Milewski, który zdobył swojego premierowego gola w barwach Arki. Przy wyniku 4:0 mecz był właściwie zamknięty. Wówczas Stal Rzeszów próbowała zdobyć chociaż honorową bramkę, ale bardzo dobrze dysponowany w bramce był Dawid Arndt.

Na weryfikację przyjdzie jeszcze czas

Arka bardzo mocno weszła w ten sezon, wygrała oba spotkania, strzeliła 5 bramek i nie straciła żadnej. Gdynianie nie grali jeszcze jednak z wymagającymi rywalami. O ile Odra Opole może się jeszcze rozkręcić, to Stal Rzeszów póki co ma bardzo bolesny start rozgrywek. Trudniejsze mecze „Arkowcom” przyjdzie zagrać na przełomie sierpnia i września, kiedy pojadą chociażby na wyjazd do Legniczy czy podejmą w Gdyni łódzki ŁKS. Po tych dwóch wygranych spotkaniach widać, że Arka skompletowała bardzo solidną kadrę, która powoli będzie się zgrywać.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze