Bardzo jakościowe występy w swojej reprezentacji notuje zawodnik Górnika Zabrze Janis Antiste. 24-latek w wygranym spotkaniu z Hondurasem przyczynił się do zainkasowania trzech punktów poprzez asystę. Kadra narodowa Martyniki w ramach wrześniowo-październikowego zgrupowania rozegra jeszcze jeden mecz – z Salwadorem.
Solidne występy w ,,repce”
Janis Antiste to zawodnik, który w swojej dotychczasowej karierze reprezentacyjnej nie przywdziewał trykotu jednego, a dwóch państw. Napastnik swego czasu uznawany był za duży talent we Francji, w związku z czym naturalnie otrzymywał powołania do młodzieżowych drużyn Trójkolorowych. Występował w zespołach do lat 15, 16, 17, 20, zakończywszy na szczeblu do lat 21. Od 2026 roku postanowił jednak reprezentować Martynikę.
24-latek urodził się we francuskiej Tuluzie, mimo to miał prawo wyboru kraju, którego barw chciałby bronić. Jego tata jest Martynikańczykiem, dzięki czemu dołączył do kadry narodowej ekipy z Ameryki Środkowej. W tymże zespole zadebiutował 26 marca w ramach towarzyskiego spotkania z Kubą. W swoim pierwszym meczu w trykocie Les Matinino zdołał strzelić bramkę i spędzić na placu gry pełne 90 minut.
We wrześniu został desygnowany do gry w rozgrywkach amerykańskiej Ligi Narodów. Podopieczni Fabiena Mercadala zmierzyli się już z Salwadorem, Surinamem oraz Hondurasem. W ostatnim starciu gracz Górnika Zabrze wypadł znakomicie – oprócz zaliczonej asysty, wywalczył rzut karny, którego na gola nie zdołał zamienić Ludovic Blas. Ponadto strzelił również bramkę w pojedynku ze wspomnianym wyżej Salwadorem. Występy napastnika Zabrzan mogą napawać optymizmem przed powrotem do rozgrywek klubowych. Z pewnością przy Roosevelta mają nadzieję, że napastnik swoją świetną dyspozycję przekłuje na mecze PKO BP Ekstraklasy.
Transfer do Górnika Zabrze
Górnik Zabrze na sprowadzenie Janisa Antiste zdecydował się w ramach letniego okienka transferowego. Górnicy potrzebowali napastnika o nieco innym profilu od Erika Prekopa czy Sondre Lisetha, który na dobrą sprawę nominalnie „dziewiątką” nie jest. Martynikańczyk to gracz wszechstronny, który lubi schodzić głęboko po piłkę. 24-latek może występować również jako skrzydłowy czy cofnięty napastnik.
Były gracz m.in. Rapidu Wiedeń w trykocie Zabrzan wystąpił w 8 spotkaniach, w których strzelił dwie bramki. 5-krotny reprezentant Martyniki jest jedynie wypożyczony do górnośląskiej ekipy, jednakże wicemistrzowie Polski posiadają opcję jego wykupu.
Przeczytaj również:
– Karol Świderski udowadnia, że nie jest w reprezentacyjnej formie
– Liczby nie kłamią. Reprezentacja Polski w poniedziałek zagra z Bośnią o drugi koszyk eliminacyjny.











