Arka Gdynia pewnie wygrywa na zakończenie 4. kolejki Betclic 1. Ligi


Arka Gdynia po niespodziewanej porażce w Skierniewicach w najlepszy możliwy sposób rehabilituje się przed własną publicznością i bardzo pewnie pokonują Puszczę Niepołomice

17 sierpnia 2026 Arka Gdynia pewnie wygrywa na zakończenie 4. kolejki Betclic 1. Ligi

Po pierwszych dwóch kolejkach Betclic 1. Ligi od razu pojawiły się opinie, że Arka Gdynia to murowany kandydat do awansu. Sielankowe nastroje Gdynian szybko jednak zostały ugaszone przez piłkarzy Unii Skierniewice, którzy pokonali podopiecznych Marka Jarolima 2:0. Arka musiała czekać cały tydzień, aby zmazać plamę i pokazać, że ta porażka to był tylko wypadek przy pracy. „Arkowcy” zrehabilitowali się w najlepszy możliwy sposób. Bardzo szybko otworzyli wynik i już po 30 minutach prowadzili aż 3:0.


Udostępnij na Udostępnij na

Koncertowa pierwsza połowa

„Arkowcy” bardzo szybko ruszyli do ataku i już w 6. minucie meczu wyszli na prowadzenie. Swoją 4. bramkę w tym sezonie zdobył kapitan „Żółto-Niebieskich” Vladislavs Gutkovskis. Po kilku minutach wynik podwyższył Serafin Szota, który wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego. W 30. minucie, jak się później okazało, rezultat meczu ustalił Filip Waluś. 21-latek sfinalizował bardzo ładną akcję swojej drużyny i zdobył swojego premierowego gola dla Arki. Po tym trafieniu trener gości postanowił dokonać już pierwszej zmiany w swoim zespole.

Po przerwie bez fajerwerków

Druga cześć gry nie była już tak ekscytująca jak pierwsza. Arka Gdynia spuściła z tonu i dała dojść do głosu gościom z Niepołomic. Puszcza jednak nie potrafiła wypracować sobie bardzo klarownych sytuacji. „Arkowcy” raz na jakiś czas próbowali grać tak jak przed przerwą, ale nie do końca im to wychodziło. Koniec końców Arka Gdynia pewnie pokonała podopiecznych trenera Tułacza 3:0.

Trzecie czyste konto

Mecz z Puszczą był dla Arki już trzecim, w którym zachowała czyste konto. Póki co „Arkowcy” stracili bramki tylko z Unią Skierniewice, z którą przegrali przed tygodniem 0:2. Co prawda w pozostałych meczach rywale Arki nie stworzyli sobie zbyt wielu dogodnych sytuacji. Trzeba jednak przyznać, że bardzo pewny między słupkami wydaje się być Dawid Arndt. W każdym nawet najprostszym wyjściu do dośrodkowania pokazuje dużą pewność.

Na co tak na prawdę stać Arkę?

Arka Gdynia wygrała 3 na 4 mecze, strzeliła 8 bramek, a stracili tylko 2. Mimo potknięcia w Skierniewicach podopieczni Marka Jarolima po 4. kolejce są wiceliderem tabeli. Dotychczas najtrudniejsze spotkanie czeka „Arkowców” w najbliższą niedzielę, ponieważ zmierzą się na wyjeździe z Miedzią Legnica. Będzie to rywal, na którego tle Arka będzie mogła pokazać jak na prawdę jest mocna.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze