Po dwudniowej przerwie ponownie mogliśmy podziwiać mecze drużyn walczących o mistrzostwo Starego Kontynentu. Dzięki dwóm spotkaniom rozgrywanym wczoraj na boiskach w Berlinie i Dortmundzie poznaliśmy pierwsze ekipy, które zameldowały się w ćwierćfinale Euro 2024. Zapraszamy na podsumowanie sobotnich wydarzeń z europejskiego czempionatu.
Wczoraj swoje spotkanie o godzinie 18:00 rozegrały reprezentacje Włoch i Szwajcarii. „Azzurri” sprawili sporą niespodziankę i w starciu z ekipą Murata Yakina nie pokazali praktycznie nic. „Helweci” byli zdecydowanie lepszą drużyną przez cały mecz. Byli aktywni, mieli pomysł na grę i przyniosło to oczekiwane efekty. Granit Xhaka i spółka pokonali obrońców tytułu 2:0 i zameldowali się w ćwierćfinale turnieju.
W drugim starciu Niemcy zmierzyły się z reprezentacją Danii. W tym spotkaniu można było ujrzeć bramki strzelone prawidłowo, gole ze spalonego, rzut karny, jak i burzę z gradem, która spowodowała przerwę w meczu. Obydwie drużyny miały swoje okazje, ale to gospodarze Euro byli zespołem przeważającym. Ostatecznie po ciekawym widowisku podopieczni Juliana Nagelsmanna wygrali 2:0 i przeszli do 1/4 finału.
Top zagrań
W meczu Szwajcarów z Włochami godnym pochwalenia zagraniem jest podanie górą Michela Aebischera do Breela Embolo. Piłkarz Bolonii świetnie zauważył kolegę z zespołu i dograł mu podanie, które pozwoliło napastnikowi „Helwetów” wyjść sam na sam z bramkarzem. Gdyby nie skuteczna interwencja Donnarummy, ekipa Murata Yakina już od 24. minuty mogłaby się cieszyć z prowadzenia.
Przy bramce Jamala Musiali świetnym podaniem w jego stronę popisał się Nico Schlotterbeck. Obrońca Borussii Dortmund swoim zagraniem minął całą linię pomocy i dał koledze z drużyny bardzo dobrą piłkę, którą udało się 21-latkowi zamienić na gola.










