Znicz Pruszków, aktualnie znajdujący się na 12. miejscu w tabeli Fortuna 1. Ligi, może pochwalić się znakomitą formą swoich zawodników. Są oni bowiem jednymi z najskuteczniejszych w klubie. Radosław Majewski to idealny asystent, a Nagamatsu – najlepszy strzelec Znicza Pruszków. To duet, który ratuje ofensywę Znicza. Nagamatsu ma na koncie już dziesięć bramek w tym sezonie w ramach rozgrywek ligowych oraz jedną bramkę w Pucharze Polski, natomiast Majewski, choć bez bramki, może się pochwalić asystami, których ma już sześć. Dzięki jego kluczowym podaniom Nagamatsu znajduje się w pierwszej dziesiątce najlepszych strzelców ligi, a Znicz może ofensywnie zaskoczyć.
Znicz Pruszków z wielkimi ambicjami wkroczył do rozgrywek Fortuny 1. Ligi. Tym samym chce chociaż się utrzymać, by mieć szansę w przyszłym sezonie na kontynuację gry w progach tej ligi i wspinać się coraz wyżej. Pruszkowianie potrafią zaskoczyć, co pokazali w ostatnio rozgrywanym meczu z wiceliderem tabeli – Arką Gdynia. Wówczas duet Majewski – Nagamatsu okazał się kluczem do sukcesu, by zwyciężyć z arkowcami. Shuma Nagamtsu po kluczowych podaniach Radosława Majewskiego zdobył dwie bramki. W kontekście walki Znicza Pruszków o utrzymanie w lidze było to bardzo ważne zwycięstwo, a dla Arki była to jej pierwsza porażka, ale nie spowodowała wykluczenia z gry o ekstraklasę.
Shuma Nagamatsu – pomocnik z cechami napastnika
W Pruszkowie japoński pomocnik pojawił się w 2021 roku, przechodząc z trzecioligowego Świtu Szczecin. Od tamtej pory Nagamatsu Zniczowi daje dużo jakości w środku pola, jak i w polu karnym.
W swoim pierwszym sezonie – 2021/2022 – w grającym wówczas w 2. lidze Zniczu zdołał zdobyć zaledwie cztery bramki. Nieco lepiej wyglądało to w kolejnym sezonie, kiedy strzelił ich o dwie więcej. W swoim trzecim – obecnym – sezonie rozgrywanym w Polsce mógł spróbować gry w wyższej lidze, gdyż Znicz Pruszków zaczął rozgrywać mecze już w 1. lidze. Statystycznie, na tle pozostałych zawodników 1. ligi, japoński pomocnik wygląda całkiem nieźle. Znicz Pruszków wiele może mu zawdzięczać, gdyż przyczynił się do ambitnej walki o utrzymanie w lidze. Swoją dobrą współpracą, szczególnie z Radosławem Majewskim, potrafi zaskakiwać i dodaje dużo jakości w grze Znicza Pruszków, zwłaszcza w ofensywie.
Radosław Majewski – wychowanek Znicza Pruszków
Majewski swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął właśnie w Pruszkowie w kadrze do lat 19. Potem dość szybko załapał się do pierwszego składu. Dla pruszkowian grał przez cztery lata. Kolejne lata spędził w Polsce, a także zasmakował angielskiej piłki. Po zeszłym sezonie, który rozegrał w Wieczystej Kraków, stał się wolnym zawodnikiem, więc jego pierwszy w karierze piłkarskiej klub namówił Majewskiego na powrót do starych progów. Znicz Pruszków będzie prawdopodobnie ostatnim przystankiem piłkarskiej kariery dla Radosława Majewskiego. Mimo swojego wieku, w którym niewielu piłkarzy jeszcze kontynuuje grę w piłkę nożną, może jeszcze wiele jakości wnieść do swojej drużyny. I tak też jest w tym sezonie, w którym wykazuje się umiejętnościami właściwego czytania gry, perfekcyjnie asystując swoim kolegom. Ma ich na koncie już sześć, przy czym bierze czynny udział w zdobywaniu bramek przez piłkarzy Znicza Pruszków.











