W ramach letniego okienka transferowego do Legii Warszawa trafił Zoran Arsenić, z którym w Rakowie Częstochowa kooperował trener Marek Papszun. Niedługo możemy być świadkami kolejnego, podobnego ruchu, również z udziałem środkowego obrońcy. Z informacji podanych przez Tomasza Włodarczyka wynika, że Wojskowi zagięli parol na Stratosa Svarnasa, lidera linii defensywnej Medalików.
Legia Warszawa zainteresowana defensorem
Legia Warszawa obecnie nie dysponuje wieloma środkowymi obrońcami. Szkoleniowiec Warszawian obecnie ma do dyspozycji jedynie czterech graczy, na tę pozycję: Kamila Piątkowskiego, Rafała Augustyniaka, Roberta Deziela czy Zorana Arsenicia. W odwodzie jest również defensywny pomocnik, Damian Szymański, który także mógłby pełnić rolę stopera. W związku z tak wąskim gronem defensorów, stołeczny klub zimą będzie chciał sprowadzić kogoś do linii obronnej.
Być może przy Łazienkowskiej niedługo będziemy mogli oglądać kolejnego z podopiecznych trenera Marka Papszuna z okresu pracy w Rakowie Częstochowa. Powołując się na informacje podane przez Tomasza Włodarczyka, Legia mocno rozważa Stratosa Svarnasa jako zawodnika, który w ramach zimowego okienka transferowego miałby wzmocnić szeregi Wojskowych. Dla 15-krotnych mistrzów Polski byłby to o tyle lukratywny ruch, że umowa greckiego obrońcy z Medalikami wygasa wraz z końcem czerwca 2027 roku. To oznacza, że najbliższa kampania transferowa to ,,ostatni dzwonek”, by Częstochowianie zainkasowali pieniądze za sprzedaż 28-latka. Grek nie zamierza bowiem przedłużać wygasającej za dziewięć miesięcy umowy.
Grek zna ekstraklasowe realia
Stratos Svarnas do Polski trafił latem 2022 roku, wówczas został wypożyczony z AEK-u Ateny do Rakowa Częstochowa. W swoim debiutanckim sezonie prezentował się naprawdę znakomicie, a Medaliki sięgnęły wtedy po mistrzostwo Polski oraz Superpuchar Polski, natomiast Grek został wykupiony przez polskiego pracodawcę. Odkąd przeniósł się pod Jasną Górę stanowi o sile linii defensywnej Częstochowian, a także jest jednym z najlepszych obrońców w PKO BP Ekstraklasie. Nie dziwi więc fakt chęci pozyskania go przez Legię Warszawa.
Transfer do stolicy byłby obarczony małym ryzykiem dla stołecznego klubu. 28-latek miał okazję współpracować już z Markiem Papszunem, w związku z czym proces aklimatyzacji w zespole nie trwałby zbyt długo. Grecki stoper wie, jaki styl gry proponuje 52-letni szkoleniowiec, natomiast polski trener zna poziom jakości, który prezentuje Svarnas. sześciokrotny reprezentant Grecji podążyłby podobną ścieżką co jego były klubowy kolega, Zoran Arsenić. Chorwat latem trafił na Łazienkowską, lecz do tej pory wystąpił zaledwie trzykrotnie z ,,eLką” na piersi.











