Mecz Hiszpania – Czechy okrasili swoją obecnością zawodnicy z PKO BP Ekstraklasy. Obok Lamine’a Yamala czy Alexa Baeny oglądaliśmy graczy Górnika Zabrze i Korony Kielce. Michal Sáček i Ondřej Lingr wybiegli od pierwszej minuty w Oviedo w 3. kolejce Ligi Narodów dywizji A. La Roja pokonała 3:1 naszego sąsiada. Jak wypadli przedstawiciele naszej ligi?
Z widokiem na gwiazdę
Spotkanie Hiszpania – Czechy miało faworyta, a podopieczni Luisa de la Fuente wywiązali się ze swojej roli. Jednak hiszpański selekcjoner gospodarzy pokazał nam kilka ciekawych akcji za sprawą swoich graczy. Ondřej Lingr był postacią, która przyczyniła się do powstania tych rzadkich obrazków.
Piłkarz Korony Kielce zakończył strzałem cierpliwie rozwijaną akcję swojej reprezentacji. Czesi budowali swój atak bez pośpiechu, przerzucając piłkę z boku na bok. Podobała się ta sekwencja zagrań i szkoda, że 27-latek spuentował tę akcję niecelnym strzałem z dystansu. Była to jedyna próba piłkarzy Santiego Deniego, lecz prosiło się o dłuższe rozegranie tamtej sytuacji.
32-krotny reprezentant Czech poruszał się po lewej stronie i wspierał Jiříego Slámę w powstrzymywaniu Lamine’a Yamala. Ten mecz będzie olbrzymim bagażem doświadczeń dla Ondřeja Lingra. Powstrzymywanie gwiazdy FC Barcelony to nie lada wyzwanie, a i tak 19-latek dokręcił piłkę do bramki, otwierając wynik rywalizacji.
Ondřej Lingr wykorzystał błąd Davida Rayi, który podał nieprecyzyjnie. Czech oddawał strzał w kierunku pustej bramki, lecz zdążył wrócić bramkarz Arsenalu. Santi Denia mógł być zadowolony z aktywnej postawy skrzydłowego, który wyróżniał się na tle mistrzów świata.
Solidny tak samo jak w klubie
Michal Sáček rywalizował przez pierwsze 45 minut z Alexem Baeną. Prawy stoper wicemistrza Polski zatrzymywał gracza Atlético Madryt i skutecznie wykonywał swoje obowiązki. Mistrz świata nie miał łatwej przeprawy z 30-latkiem. Fran García wspierał swojego rodaka w akcjach po lewej stronie, ale i on był zatrzymywany.
Luis de la Fuente dokonał roszad na drugą odsłonę i Alex Baena usiadł na ławce rezerwowych. Yeremi Pino został oddelegowany przez swojego selekcjonera do boju na stadionie w Oviedo. Jednak nie miał już tyle pracy co w pierwszych 45 minutach. Cztery odbiory, jedno wybicie i pięć wygranych z pięciu pojedynków na ziemi – to bardzo solidne liczby na tle najlepszej reprezentacji globu.
Michal Sáček podłączał się do akcji ofensywnych, o ile było to możliwe. Piłkarz Górnika Zabrze pokazał, że jest inteligentnym zawodnikiem, który potrafi przewidywać zdarzenia na boisku. Santi Denia dał zagrać prawemu obrońcy przez całą rywalizację w jego pierwszym występie w narodowych barwach od 8 września 2021 roku.











