Wczoraj Fortuna Duesseldorf rozgrywała mecz 12. kolejki Bundesligi przeciwko Bayernowi. Pojedynek odbył się na Allianz Arena. Nikt nie dawał żadnych szans beniaminkowi, a bukmacherzy przydzielali wysokie kursy na wygraną gości. Nawet za obstawienie remisu można było mocno się wzbogacić. I pewnie ci, co zaryzykowali, nie żałują. Dodi Lukebakio w ostatniej akcji meczu zdobył gola na 3:3, sprawiając wielką sensację. Przed tym spotkaniem mało kto słyszał o tym młodym Belgu. Pora na przedstawienie bohatera Duesseldorfu. Kim jest i skąd się wziął w niemieckiej lidze?Przyglądając się składowi Fortuny na sezon 2018/2019, zwykli fani Bundesligi mogą kojarzyć kilka nazwisk. Nie ma w drużynie z Duesseldorfu ani jednego zawodnika, który mógłby „porwać tłumy”. Najbliższy rok miał być walką o byt w lidze. W tej trudnej misji udało się sprawić jedną z największych niespodzianek w sezonie. W Monachium bohaterem F95 został Dodi Lukebakio, który skompletował hattricka. Pewnie przed ostatnim weekendem listopada 2018 roku mało kto słyszał o tym zawodniku. Dlatego czas go szerzej przedstawić.
Od Anderlechtu do Charleroi
Dodi Lukebakio urodził się 24 września 1997 roku w belgijskim Asse w rodzinie emigrantów z DRK. Pierwsze kroki w młodzieżowej karierze piłkarskiej stawiał w FC Brussels. W 2011 roku trafił już do RSC Anderlecht. Na samym wstępie warto zaznaczyć, że jest on lewonożny. Oczywiście w takiej sytuacji najlepiej go ustawić po lewej stronie, ale właśnie ten młody piłkarz wolał operować na prawym skrzydle. W sezonie 2014/2015 został zgłoszony do rozgrywek młodzieżowej Ligi Mistrzów, a RSCA doszedł aż do półfinału. W nagrodę za dobrą postawę Lukebakio mógł latem 2015 uczestniczyć w treningach z pierwszą drużyną. Niestety podczas pierwszej szansy zdarzało mu się kilka razy spóźniać na treningi. To oczywiście nie spodobało się ówczesnemu trenerowi Besnikowi Hasiemu, który zesłał młodego gracza do drużyny rezerw. Parę miesięcy później dostał drugą szansę, której już nie zmarnował. Zadebiutował 25 października 2015 roku w meczu przeciwko Club Brugge. W 79. minucie zmienił Youriego Tielemansa.
W swoim pierwszym sezonie w Anderlechcie zagrał w 18 meczach, w których udało mu się strzelić jedną bramkę i zanotować dwie asysty. Praktycznie w każdym spotkaniu wchodził z ławki rezerwowych i głównie dlatego nie udało mu się poprawić tych liczb. W 2016 roku trafił na wypożyczenie do Toulouse FC. Dlaczego tam? Odpowiedzi udzielił nam , ekspert od lig kraju Beneluxu: – .









