Jan Leszczyński oficjalnie zadebiutował w barwach Borussii Mönchengladbach. 19-letni obrońca, który latem przeniósł się do Niemiec z Legii Warszawa, wystąpił w pierwszej jedenastce, w pucharowym starciu 1/32 finału przeciwko Schott Mainz. To kolejny młody Polak, który zaczyna zbierać cenne doświadczenie na niemieckich boiskach.
Pierwszy skład
Sztab szkoleniowy Borussii Mönchengladbach zaufał polskiemu talentowi. 19-letni defensora znalazł się w pierwszej jedenastce starcia w pucharze Niemiec i rozegrał 57 minut. Mimo niepełnego występu, pojedynek z Schott Mainz staje się cennym doświadczeniem dla Jana Leszczyńskiego. 19-latek stawia dopiero pierwsze kroki na arenie międzynarodowej i taki początek wiele mu da.
Owoce ciężkiej pracy
Przypomnijmy, że były zawodnik Legii Warszawa trafił do Gladbach latem. Szybki awans do wyjściowego składu pokazuje plan trenera na perspektywicznego defensora. Co więcej, nawet jeśli był to pojedynek z nisko notowanym rywalem, Polak na pewno wyciągnie z niego cenne doświadczenie. Występ od pierwszej minuty daje wyraźny sygnał, że 19-latek przyjechał do Niemiec walczyć o miejsce w pierwszej jedenastce w meczach Bundesligi, a nie jedynie po naukę. Jan Leszczyński dodatkowo zaliczył asystę 2. stopnia przy golu na 1:0, popisując się dobrym podaniem z linii obronnej. To kolejny pozytywny impuls od Polaka dla szkoleniowca Borussii, że może stawiać na niego częściej.
Schönes Ding zum 1:0. Erneut Leszczyński mit einem tollen Pass auf Sander, der auf Bolin – Peng! @borussia
— Fohlen-Hautnah.de (@fohlenhautnahde) August 23, 2026
Spokojny awans
Ostatecznie zawodnicy z Mönchengladbach nie pozostawili suchej nitki na rywalach. Pewnie pokonali drużynę z Mainz 5:0 i meldują się kolejnej rundzie DFB-Pokal. Jan Leszczyński spędził na murawie 57 minut prezentując pewność w defensywie i rozegraniu piłki. Czyste konto z Leszczyńskim w składzie, nawet z przeciwnikiem pokroju Schott Mainz daje mocny sygnał trenerowi przed nadchodzącą Bundesligą.