Sezon 2018/2019 Stomil zakończył na 11. miejscu. Jednak ważniejsza batalia trwała w biurach i na posiedzeniach, a celem było uratowanie klubu przed upadłością. Nowe zmagania ligowe przyniosły ze sobą nowe otwarcie. W szatniach i gabinetach wreszcie pojawił się spokój.
Nowym właścicielem zespołu został Michał Brański, który na co dzień jest związany z branżą internetową. W celu wykupienia Stomilu zainwestował cztery miliony złotych. Wskutek tego działania aspekty sportowe ponownie stoją na pierwszym miejscu. Lokata drużyny na koniec sezonu 2019/2020 może być miłym zaskoczeniem dla osób związanych z tym klubem.
Przygotowania
Zespół z Olsztyna stał się prawdziwym liderem meczów towarzyskich – przynajmniej w liczbie rozegrania sparingów, aż 12. „Duma Warmii” rozpoczęła przygotowania 24 czerwca, ale kilka dni wcześniej rozegrano dwa mecze testowe. Te miały na celu sprawdzenie ewentualnych nowych piłkarzy Stomilu. Rywalem pierwszoligowca była reprezentacja Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, drużyna była złożona przede wszystkim z zawodników, którzy na co dzień grają w klasie okręgowej. Te spotkania zakończyły się wynikami 2:3 i 5:1.
Właściwe sparingi rozpoczęły się 27 czerwca, a przeciwnikiem Stomilu była Bałtika Kaliningrad. Mecz został wygrany przez „Dumę Warmii” 3:1. Następnie klub z Olsztyna zmierzył się ze Zniczem Pruszków. Pierwszoligowiec musiał przełknąć gorycz porażki 2:3. Na początku lipca zorganizowano obóz przygotowawczy w Nieborowie, w jego ramach Stomil zmierzył się z Widzewem Łódź. Mecz wygrali widzewiacy 2:0. Na zakończenie wyjazdu bohater naszego skarbu kibica wygrał z Pelikanem Łowicz 5:2. Następnie Stomil rozegrał mecze sparingowe z drużynami z północno-wschodniej Polski. Starcia z Huraganem Morąg i Wigrami Suwałki zakończyły się remisem 1:1 i zwycięstwem 4:1.
W połowie lipca Stomil wybrał się na kolejny obóz, tym razem do Kórnika. Najpierw rywalem pierwszoligowca była Polonia Środa Wielkopolska, ta rywalizacja przyniosła remis 2:2. Z kolei mecz z Kotwicą Kórnik zwyciężył Stomil 3:2. Na koniec okresu przygotowawczego „Biało-niebiescy” wygrali jeszcze dwa mecze – z rezerwami Lecha Poznań 1:0 i z GKS-em Wikielec 3:2. Jednym z największych wygranych meczów towarzyskich był Mateusz Cetnarski, który łącznie strzelił pięć bramek.
Transfery
Właśnie letnie wzmocnienia pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość. Dokonano ośmiu transferów, a Koki Hinokio został włączony do pierwszego zespołu z drużyn juniorskich. Stomil zakontraktował wspomnianego już Cetnarskiego, który na koncie ma 236 meczów w ekstraklasie, a ostatnio grał w Górniku Łęczna. Oprócz niego już na stałe w Olsztynie pojawił się Artur Siemaszko. Napastnik w sezonie 2017/2018 grał w Stomilu (wypożyczenie z Zagłębia Lubin) i strzelił jedenaście goli. Do stolicy Warmii i Mazur wrócili również Wiktor Biedrzycki i Rafał Remisz – kolejno z Wigier Suwałki i GKS-u Katowice. Oprócz nich do klubu dołączyli Szymon Rak, Wojciech Hajda, Oleh Tarasenko, Jakub Tecław i Karol Landowski.












