Duet trenerski z Czech, kolejna przebudowa stadionu i ruchy transferowe. Tak mniej więcej wyglądają przygotowania do sezonu 2019/2020 w wykonaniu Chojniczanki Chojnice. Poprzednia kampania raczej nie należała do udanych. Zajęcie 10. miejsca w lidze, biorąc pod uwagę początkowe aspiracje – awans do ekstraklasy, nie jest najlepszym rezultatem.
Od sezonu 2013/2014 (wtedy Chojniczanka awansowała do I ligi) tylko dwa zespoły mają rozegranych tyle samo spotkań co „Żółto-biało-czerwoni” na drugim szczeblu rozgrywkowym – Stomil Olsztyn i GKS Katowice. Drużyna z Górnego Śląska spadła do II ligi, więc nie poprawi tej statystyki. Obecnie w Chojnicach trwa kompletowanie kadry do nowego sezonu.
Przygotowania
Lato w południowej części Pomorza było bardo intensywne. Doszło do zmiany trenera i dyrektora sportowego. Misję zbudowania zespołu powierzono duetowi z Czech. Josef Petrik senior i Josef Petrik junior zdecydowali się na przyjazd do Polski. Ojciec największe trenerskie triumfy święcił ze Slovanem Liberec. Trzy razy zdobył mistrzostwo Czech i występował w ćwierćfinale Pucharu UEFA. Z kolei Josef Petrik junior występował jako piłkarz na polskich boiskach. Dokładniej w barwach Pogoni Szczecin, Pelikana Łowicz i GKP Gorzów Wielkopolski.
Chojniczanka przygotowania do sezonu 2019/2020 rozpoczęła 17 czerwca od testów wydolnościowych. Na pierwszy mecz sparingowy zespół z Chojnic udał się do Gdańska, gdzie zmierzył się z miejscową Lechią. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a bramkę dla „Chluby Grodu Tura” strzelił Tomasz Mikołajczak.
W ciągu 11 dni klub rozegrał cztery sparingi – kolejno z Elaną Toruń – 3:3, Olimpią Grudziądz – 1:1, Arką Gdynia – 0:1 i z Błękitnymi Stargard – 1:1. Na pierwszą wygraną Chojniczanka musiała czekać do 12 lipca, wówczas zwyciężyła nad Radunią Stężyca 2:1 po golach Pawła Zawistowskiego i wspomnianego już Tomasza Mikołajczaka. W końcowej fazie przygotowań pierwszoligowiec zremisował z KP Starogard Gdański 1:1. Próbę generalną Chojniczanka zdała, pokonując Bytovię Bytów 3:1.
Łącznie „Żółto-biało-czerwoni” wygrali tylko dwa razy, zremisowali aż pięć spotkań i zaledwie raz przegrali. Podczas meczów kontrolnych z dobrej strony pokazał się Mateusz Kuzimski, nowy zawodnik Chojniczanki. Strzelił tylko jedną bramkę, ale był bardzo aktywny w akcjach ofensywnych. Oprócz tego okres przygotowawczy dobrze przepracował Tomasz Mikołajczak, który zdobył cztery gole.












