FC Augsburg zaczyna ósmy kolejny sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Czy klub z Bawarii powalczy o coś więcej niż utrzymanie w 1. Bundeslidze?
Kiedy przed siedmioma laty zespół z Bawarii po raz pierwszy w swojej historii wywalczył awans do niemieckiej futbolowej elity, mało kto przypuszczał, że przygoda augsburczyków z Bundesligą potrwa dłużej niż jeden sezon. Tymczasem FCA przez tych parę sezonów zapracował sobie na opinię solidnego średniaka. I choć co roku wymieniany jest w gronie kandydatów do spadku, za każdym razem wychodzi z opresji obronną ręką.
Trzy rzeczy, które wydarzą się w tym sezonie
1) Philipp Max będzie najlepiej asystującym obrońcą w Bundeslidze
Mówiło się, że lewy obrońca Augsburga po kapitalnym liczbowo poprzednim sezonie (dwie bramki i aż 13 asyst) spróbuje swoich sił w lepszym klubie, ostatecznie jednak do transferu nie doszło, z czego z pewnością cieszą się sympatycy zespołu z Bawarii. Choć Maxowi wiele można zarzucić, jeśli chodzi o postawę w defensywie, to jego ofensywne walory niwelują niedociągnięcia w grze w obronie. Jesteśmy przekonani, że i w nowym sezonie po wrzutkach obrońcy z lewej strony atakujący FCA co najmniej kilka razy trafią do siatki.
2) FCA odpadnie z Pucharu Niemiec po meczu z Bayernem Monachium
W ostatnich sześciu sezonach aż trzykrotnie przygoda drużyny z Augsburga z Pucharem Niemiec kończyła się po porażce z Bayernem Monachium. Augsburczycy odpadali z DFB Pokal po starciach z lokalnym rywalem w sezonach: 2012/2013, 2013/2014 i 2016/2017. Przeczucie podpowiada nam, że i w obecnej edycji zespoły te zmierzą się po raz kolejny, zwłaszcza że obie ekipy pomyślnie przeszły pierwszą rundę tych rozgrywek w nowym sezonie.
3) Komentatorzy połamią sobie języki przy odczytywaniu nazwisk obrońców FCA
Tego punktu nie należy oczywiście brać zbyt serio, ale faktem jest, że po powrocie do pełni zdrowia Jana-Ingwera Callsen-Brackera i obecności w kadrze Jeffreya Gouweleeuwa dziennikarzy komentujących mecze klubu z Augsburga czeka nie lada wyzwanie. Wymówienie w szybkim tempie imion i nazwisk obu stoperów FCA będzie stanowiło sporą gimnastykę dla języka!
Transfery
Hitem okienka transferowego w zespole z Bawarii było odejście długoletniego golkipera drużyny – Marvina Hitza – do Borussii Dortmund. Poza bramkarzem klubu nie opuścił już żaden z kluczowych zawodników. Wśród nowych twarzy warto zwrócić uwagę na powrót do Augsburga po czterech latach przerwy pomocnika Andre Hahna (ostatnio HSV Hamburg), przyjście znanego m.in. z występów w Borussii Dortmund Juliana Schiebera (napastnik krótko po podpisaniu kontraktu doznał kontuzji i musiał przejść operację lewego kolana), a także zakontraktowanie Feliksa Goetzego, młodszego brata słynnego Mario. Kibice w Augsburgu wiele obiecują sobie także po Frederiku Jensenie, 21-letnim reprezentancie Finlandii, który przez ostatnie trzy lata występował w Twente Enschede.










