Ekscytujemy się tym, jak radzą sobie polskie zespoły w walce o europejskie puchary. Lech, Legia, Raków i Jagiellonia dzielnie walczą o punkty do rankingu UEFA. Ale jak radzą sobie Polacy w zagranicznych klubach walczący o fazę ligową poszczególnych rozgrywek?
Liga Mistrzów
Najbardziej prestiżowe rozgrywki w Europie to marzenie każdego chłopaka, który zaczyna swoja przygodę z futbolem. Na etapie II rundy eliminacyjnej do tych najbardziej prestiżowych rozgrywek mogliśmy oglądać sześciu Polaków.
Najwięcej zagrał Jakub Piotrowski, dla którego mecze z chorwacką HNK Rijeka były pożegnalnymi w barwach Łudogorca. Pomocnik ma trafić do Udinese pod skrzydła Kosty Runjaicia. Było to dla niego wymarzone pożegnanie, które spuentował bramką i awansem. Nie było jednak łatwo o ten awans, ponieważ do rozstrzygnięcia dwumeczu potrzebna była dogrywka, w której Chorwaci grali w dziewięciu, po dwóch czerwonych kartkach. Dwumecz zakończył się wynikiem 3:1, a Polak zagrał łącznie 185 minut.
Innym pomocnikiem, który walczył o awans, był Ben Lederman i jego Maccabi Tel Awiw, które mierzyło się z cypryjskim Pafos. W obu meczach były zawodnik Rakowa grał w pierwszym składzie i schodził z boiska w drugiej części spotkania – w pierwszym został zmieniony w 75. minucie, a w drugim w 63. minucie. Po pierwszym meczu na Cyprze zakończonym remisem zespół Polaka mógł liczyć na zwycięstwo. Czerwona kartka w 30. minucie pokrzyżowała jednak plany i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Pafos 0:1. Wynik dwumeczu to 1:2.
Bartłomiej Drągowski i Karol Świderski reprezentujący barwy Panathinaikosu grali przeciwko Rangers. Drągowski zagrał komplet minut, a „Świder” dwukrotnie wchodził z ławki, zbierając łącznie 28 minut. Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a w drugim ekipa szkocka wygrała 2:0 po tym, gdy drugą żółtą kartkę zobaczył Georgios Vagiannidis. Po spadku do Ligi Europy grecki zespół przyleci do Krakowa, gdzie zmierzy się z Szachtarem Donieck.
Drugim bramkarzem grającym o Ligę Mistrzów jest Mateusz Kochalski, który w barwach Karabachu Agdam zagrał w jednym meczu, zachowując czyste konto. Jego zespół zwyciężył 4:0 w dwumeczu z Shelbourne.
Spotkanie z Dritą było oficjalnym debiutem Dominika Sarapaty w barwach Kopenhagi. 17-latek na boisku pojawił się w 87. minucie meczu rewanżowego. Duńczycy wygrali dwumecz 3:0.












