Wiele wskazuje na to, że już jutro o godzinie 11:00 Oskar Kubiak otrzyma swoje debiutanckie powołanie do dorosłej reprezentacji Polski. Piłkarz Slavii Praga w zatrważającym tempie zalicza kolejne etapy swojej kariery. Brakuje mu jeszcze gry z orzełkiem na piersi, ale to już niebawem może się zmienić.
Czy Oskar Kubiak otrzyma powołanie?
Wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że już jutro Oskar Kubiak znajdzie się na liście powołanych zawodników przez Jana Urbana. Taką informację przed kilkoma dniami na łamach portalu meczyki.pl ogłosił Tomasz Włodarczyk. W tym temacie wypowiedział się także obecny trener Polaka, czyli Jindrich Tripisovsky. Czech, po wczorajszym meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Slavią Praga a Arsenalem, zdradził, że Jan Urban obserwował Kubiaka z trybun i myśli, że zostanie powołany. Krótko na antenie Canal+ odniósł się do tego też sam zawodnik. 20-latek przyznał, że w piątek o godzinie 11:00 zasiądzie z dziewczyną przed telewizorem i będzie wyczekiwał powołań.
Były piłkarz Arki Gdynia swoją postawą z pewnością zapracował sobie na taką szansę od selekcjonera. Oskar Kubiak zalicza ekspresowy progres w swojej grze i w poziomie rozgrywkowym, na jakim występuje. 20-latek już we wrześniu otrzymał powołanie od Jerzego Brzęczka do kadry U-21. Ostatecznie jednak nie mógł stawić się na zgrupowaniu z powodu kontuzji mięśniowej. Od tego czasu rozegrał po trzy mecze w Lidze Mistrzów i lidze czeskiej oraz jedno spotkanie w Pucharze Czech. Wczoraj zagrał pełne 90 minut przeciwko Arsenalowi i w drugiej połowie był jednym z lepszych zawodników na boisku. Oddał dwa bardzo groźne strzały, z których jeden niemal wpadł do bramki. Na drodze Kubiakowi stanęli słupek oraz David Raya, który zatrzymał piłkę na linii bramkowej.
Na jakiej pozycji może zagrać Oskar Kubiak?
Oskar Kubiak zazwyczaj operuje po lewej stronie boiska, ale na różnych pozycjach. Raz jest to lewe wahadło, raz lewa obrona, a jeszcze kiedy indziej lewe skrzydło. Wczorajszy mecz przeciwko Arsenalowi Polak zaczął na lewej obronie, ale gołym okiem było widać, że nie jest to jego nominalna pozycja. 20-latek zdecydowanie lepiej czuje się bliżej bramki przeciwnika. W drugiej połowie meczu z „Kanonierami” Kubiak grał bardziej jako lewy ofensywny pomocnik i wówczas był bardzo groźny dla defensywy mistrzów Anglii. Wszystko zależy także od tego, w jakim ustawieniu gra akurat drużyna 20-latka. W poprzednim sezonie, jeszcze w barwach Arki Gdynia, Oskar Kubiak również występował na kilku różnych pozycjach. Były nawet mecze, kiedy znalazł się na prawej stronie boiska i jako skrzydłowy schodził do środka na swoją lepszą lewą nogę. Jeśli zawodnik Slavii zostanie powołany przez Jana Urbana, to jego szanse na grę też w dużej mierze będą zależały od tego, na jakie ustawienie zdecyduje się selekcjoner.












