Problem ofensywnego bogactwa Paris Saint-Germain


Paris Saint-Germain boryka się z problemem ofensywnej obfitości. Jakie warianty ma do wyboru Thomas Tuchel?

22 listopada 2019 Problem ofensywnego bogactwa Paris Saint-Germain

W składzie Paris Saint-Germain występuje obecnie pięciu ofensywnych zawodników, którzy często w pojedynkę są w stanie zadecydować o losach spotkania. Trener Paryżan Thomas Tuchel jest obecnie jedynym trenerem w Europie, który posiada problem, jakiego inni mogliby mu pozazdrościć. Jest to problem bogactwa. Podczas ustalania wyjściowej jedenastki przez Niemca pojawia się mały kłopot, ponieważ bywają momenty, że każdy z napastników zasługuje na grę. Kylian Mbappe, Neymar, Mauro Icardi, Edinson Cavani czy Angel Di Maria. Ta elita na papierze przyprawia przeciwników o ciarki, a na boisku tylko to potwierdza, dlatego trener co weekend staje przed trudnym zadaniem.


Udostępnij na Udostępnij na

Wszyscy zasługują na grę, ale nie każdy zmieści się do wyjściowej jedenastki. Właśnie tak brzmi problem Thomasa Tuchela, który od początku sezonu ma poważny problem z poukładaniem linii ataku. Nie jest to problem, którego nie da się rozwiązać. Jednak status każdego z ofensywnych zawodników Paris Saint-Germain nie zezwala trenerowi na regularne sadzanie zawodnika na ławce rezerwowych. Wyjątkiem może tutaj być Eric Maxim Choupo-Moting, który stanowi opcję awaryjną. Doszukując się plusów całej sytuacji, można powiedzieć, że jeśli jeden z zawodników odniesie kontuzje, w jego miejsce wskakuje doskonały zmiennik. Jednak jest to tylko teoria, a nie wyjście z sytuacji. Na jakie warianty zdecyduje się Thomas Tuchel?

Problemy – doświadczenie – talent

Tercet Neymar – Cavani – Mbappe od ponad dwóch lat sieje postrach w defensywach przeciwników. Najmocniejszą stroną tej trójki jest skuteczność. Podsumowując statystyki strzelonych bramek względem oddanych strzałów w poprzednim sezonie stanowili najlepsze trio w europie. Boisko często nie odwzorowywało ich relacji prywatnych. Doskonale pamiętamy początki Neymara w Paris Saint-Germain oraz jego rzekome konflikty z Edinsonem Cavanim. Kilka miesięcy później analitycy doszukali się statystyk, które mówiły nam, że Urugwajczyk jest zdecydowanie numerem trzy. Potem dochodziły kontuzje, szczególnie w przypadku Neymara. Na tym wszystkim najlepiej skorzystał Kylian Mbappe.

Mistrz Świata z 2018 roku oraz król strzelców Ligue 1 z 33 bramkami na koncie. Dołożył największą cegiełkę do zdobytego przez Paris Saint-Germain mistrzostwa kraju. Jego współpraca z Neymarem i Cavanim przebiega znakomicie. Idealnie wkomponował się w politykę najpierw Unaia Emery’ego, a następnie Thomasa Tuchela. Na ten moment wydaje się jedynym nieskażonym elementem ofensywnej układanki PSG. Niestety w przypadku Neymara jest inaczej. Brazylijczyk od początku sezonu 2018/2019 do teraz rozegrał zaledwie 1893 minuty w ligowych spotkaniach i co chwila boryka się z kontuzjami. Do tego doszła afera związana z jego niedoszłym transferem do FC Barcelona.

Neymarowi nie można odmówić talentu, jednak niestety nie zawsze idzie on w parze z rozsądkiem. Przechodząc do Paris Saint-Germain osiągnął status zawodnika nietykalnego oraz gwiazdy niezastąpionej. Jak wiadomo, tylko do czasu. Doświadczony Edinson Cavani wydaje się być najbliżej odejścia z zespołu. Latem do klubu przybył na roczne wypożyczenie Mauro Icardi. Argentyńczyk doskonale wkomponował się w układankę Tuchela i podczas nieobecności Urugwajczyka spisuje się znakomicie. Ten sezon będzie kluczowym pod kątem dalszego istnienia tercetu Neymar – Cavani – Mbappe.

euprimetimefootball.com

W Paris Saint-Germain nie ma piłkarzy niezastąpionych

Częste absencje Cavaniego i Neymara spowodowały, że piłkarze, którzy teoretycznie nie mieli szans na przebicie się do składu, stali się filarami ofensywy PSG. Mowa tutaj o wyżej przytoczonym Mauro Icardim, Angelu Di Marii oraz Ericu Maximie Choupo-Moutingu. Argentyński duet wprawia w zachwyt zarówno trenera, jak i kibiców. Natomiast Kameruńczyk, który przychodząc do Paryża, miał stanowić kaloryfer dla ławki rezerwowych, jest obecnie drugim najczęściej występującym napastnikiem Paris Saint-Germain.

Kibice PSG najlepiej wspominają dwa mecze tego sezonu. Pierwszym z nich jest spotkanie w Lidze Mistrzów, kiedy to na Parc de Princes przyjechał Real Madryt, natomiast drugi to klasyk przeciwko Olympique Marsylia. Oba zakończyły się odpowiednio wynikami 3:0 i 4:0 dla Paryżan. Oba także były koncertami Angela Di Marii, ponieważ Argentyńczyk wbił Realowi dwie bramki, natomiast przeciwko Marsylczykom trzykrotnie asystował, w tym dwa razy do Icardiego. Co ciekawe w pierwszym z nich zabrakło całego tercetu Neymar – Cavani – Mbappe. W drugim obecny był tylko ten ostatni i dwa razy skierował piłkę do siatki.

Kwestia Choupo-Moutinga jest o tyle ciekawa, że mimo tego, iż jest drugim po Di Marii najczęściej występującym ofensywnym piłkarzem PSG w tym sezonie, to ma problem ze zdobywaniem bramek. Początek sezonu w jego wykonaniu przebiegł znakomicie, ponieważ już w pierwszym swoim występie zanotował dublet, a w następnym trafił raz. Niestety później pełnił funkcję tak zwanego jeźdźca bez głowy, który grał, ale tylko po to, żeby grać. Jego licznik bramek zatrzymał się na trzech, a do tego nie dorzucił żadnej asysty.

Wszyscy napastnicy Paris Saint-Germain dostępni, tylko co teraz?

Jeszcze dziś wieczorem Paris Saint-Germain rozegra mecz przeciwko LOSC Lille. Po raz pierwszy w tym sezonie trener Thomas Tuchel będzie miał do dyspozycji wszystkich sześciu napastników. Goście rozgrywają bardzo przyzwoity sezon, dlatego każdy z zawodników będzie chciał wystąpić. Neymar oraz Cavani wyleczyli urazy, ale czy przy tak doskonałej formie Di Marii i Icardiego możemy spodziewać się powrotu tercetu MCN?

W najbliższy wtorek PSG jedzie na Estadio Santiago Bernabeu podjąć tamtejszy Real Madryt. Biorąc pod uwagę fakt, że Paryżanie mają już praktycznie zapewnione wyjście z grupy, będzie to dla nich mecz niskiej stawki. Jednak ranga spotkania dalej pozostaje bardzo wysoka. Niewykluczone zatem, że w dzisiejszym spotkaniu trener oszczędzi część zawodników i wprowadzi gwiazdy w drugiej części spotkania. Oczywiście wszystko jest możliwe. Natomiast na spotkanie z Realem trener szykuje zmiany. Nie wyklucza gry nawet czterema napastnikami.

Jest to wariant optymalny, ale też bardzo ryzykowny w przypadku konieczności powrotu do defensywy. Sytuacja w jakiej obecnie znajdują się zawodnicy Paris Saint-Germain jest skomplikowana. Każdy z nich zasługuje na grę, ale niekoniecznie pasuje do układanki trenera. Pozostaje cierpliwie czekać i podziwiać taktyczną filozofię Thomasa Tuchela oraz jego sztabu szkoleniowego.

***

Najbliższe miesiące będą kluczowe dla wielu zawodników. Jak już wcześniej wspominaliśmy, najbliżej odejścia z Paris Saint-Germain jest Edinson Cavani, który przymierzany jest do klubów z MLS. Mauro Icardi w PSG przebywa na rocznym wypożyczeniu z Interu Mediolan. W przypadku odejścia Urugwajczyka droga do wyjściowej jedenastki Paryżan będzie mało skomplikowana, ale wpierw musi przekonać do siebie włodarzy. Neymar jest najbardziej kontrowersyjną postacią. Można go kochać lub nienawidzić, ale wszystkie pozaboiskowe wybryki nadrabia umiejętnościami i skutecznością, dlatego jego pobyt w Paris Saint-Germain może wydawać się męczący. Kyliana Mbappe oraz Angela Di Marię dzielą lata doświadczenia, jednak zarówno jeden, jak i drugi błyszczą na murawie tak samo. Choupo-Moting jest cennym zawodnikiem, który wchodzi kiedy musi.

Jak widać PSG to zespół, który ma aspiracje do walki o wszystko. Trener ma wiele wariantów do wyboru, jednak częste rotacje składem nie wpływają dobrze na jego funkcjonowanie. Przesyt ofensywnych zawodników nie odbija się na wynikach zespołu, jednak może źle wpłynąć na atmosferę w szatni. Trwający sezon zweryfikuje kto będzie decydować o ataku Paris Saint-Germain w najbliższych latach.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski