Za nami 1. kolejka nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Inauguracja rozgrywek przyniosła wiele ciekawych historii oraz udanych powrotów zawodników, którzy już na starcie pokazali swoją jakość. Nie zabrakło również drużyn, które pozytywnie zaskoczyły swoją postawą. Kto najbardziej wyróżnił się podczas pierwszych spotkań? Którzy piłkarze zasłużyli na szczególne pochwały i jakie wnioski możemy wyciągnąć po 1. serii gier?
PKO BP Ekstraklasa się zmienia, a Grzesik nie
PKO BP Ekstraklasa z każdym sezonem wydaje się coraz mocniejsza. Do ligi trafiają coraz lepsi piłkarze, jednak są pewne rzeczy, które pozostają niezmienne. Jedną z nich jest Jan Grzesik, który od lat znakomicie rozpoczyna ligowe rozgrywki. Nie inaczej było również tym razem. W meczu z Wieczystą był jedną z najjaśniejszych postaci na boisku. Po 1. kolejce śmiało można uznać go za jednego z kandydatów do miana najlepszego zawodnika tej serii gier. Choć rozpoczął spotkanie na pozycji skrzydłowego, co było pewnym zaskoczeniem. W trakcie samego meczu często zmieniał swoje ustawienie i był aktywny praktycznie na całej prawej stronie boiska.
Pierwszy konkret Grzesika pojawił się już w pierwszej połowie. Po świetnej wymianie podań z Zie Ouattarą znalazł sobie miejsce w polu karnym i precyzyjnym dograniem stworzył Roberto Alvesowi doskonałą okazję do zdobycia bramki, którą Szwajcar wykorzystał. W drugiej połowie do asysty dołożył również gola. Po sprytnie rozegranym rzucie rożnym przez Luquinhasa defensywa Wieczystej kompletnie się pogubiła. Grzesik ten moment nieuwagi idealnie wykorzystał, wbiegając w wolną przestrzeń, i swoim strzałem, odbitym od nóg obrońcy Wieczystej, umieścił piłkę w siatce. Rozegrał pełne 90 minut i zasłużenie został bohaterem spotkania w Radomiu.
Radomiak rozpoczął sezon od zwycięstwa nad Wieczystą, a Jan Grzesik po raz kolejny udowodnił, że początek rozgrywek wyjątkowo mu służy. Ta statystyka również pomaga całemu Radomiakowi, który od powrotu do PKO BP Ekstraklasy ani razu nie przegrał meczu inaugurującego ligę. Nadchodzące miesiące mogą być dla Radomiaka wymagające. Jednak z Grzesikiem w takiej formie walka o miejsce w środku tabeli wydaje się zdecydowanie łatwiejsza.
Górnik wygrywa ze Śląskiem
Górnik Zabrze jako wicemistrz Polski podejmował na własnym stadionie Śląsk Wrocław w pierwszym meczu nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Beniaminek, mimo że był skazywany na pożarcie, sprawił gospodarzom sporo problemów. Przez niemal całą pierwszą połowę Zabrzanie nie potrafili stworzyć wielu groźnych sytuacji pod bramką Śląska. Co więcej, to właśnie Wrocławianie objęli prowadzenie po dużym błędzie defensywy Górnika. Trzecia z rzędu porażka na początku sezonu mogłaby wprowadzić w Zabrzu sporą nerwowość. Po przerwie jednak gospodarze zaprezentowali się zdecydowanie lepiej.












