Niedzielną serię spotkań 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpoczęło starcie pomiędzy dwiema rozpędzonymi drużynami: Piastem Daniela Myśliwca oraz Pogonią Szczecin Oscara Garcii. Portowcy wygrali to spotkanie po trafieniach Darko Churlinova oraz Jordiego Sancheza, natomiast dla Piastunek bramkę strzelił Samuel Ntamack. Zwycięska seria Gliwiczan została przerwana, natomiast passa meczów bez porażki Szczecinian przedłużyła się.
Bezbarwny początek i wymiana ciosów
Dosyć mozolnie wyglądały pierwsze minuty na obiekcie przy ul. Okrzei w Gliwicach. Obie partycypujące w tym spotkaniu drużyny nie spieszyły się z ofensywnymi działaniami, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Zarówno Piast, jak i Pogoń Szczecin odpowiedzialnie poczynały sobie w defensywie, a przy piłce był głównie zespół gospodarzy.
Mimo to pierwszy cios zadała ekipa przyjezdnych. Niedawno sprowadzony Jordi Sanchez świetnie odnalazł się w polu karnym i ekwilibrystycznym strzałem z przewrotki pokonał bramkarza Piastunek, Domena Grila. Akcję świetnie zapoczątkował Darko Churlinov, który na lewej flance boiska minął dwóch rywali i napędził atak Portowców. Asystę przy trafieniu Hiszpana zaliczył Kellyn Acosta, od którego piłka szczęśliwie odbiła się przed tym, jak dopadł do niej 31-latek.
Kibice gospodarzy na odpowiedź swojej ukochanej drużyny długo czekać nie musieli. Kilka minut później wymierzone dośrodkowanie Jakuba Lewickiego na bramkę zamienił Samuel Ntamack. Francuz po raz drugi zapisał się na liście strzelców w obecnie trwającym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Dla polskiego lewego defensora było to natomiast drugie decydujące podanie. Do końca pierwszej połowy obraz gry wyglądał podobnie jak do pierwszego trafienia – obie ekipy dość ostrożnie rozgrywały, nie narażając się na nagłe ataki rywala.











