Trener Realu Madryt, Manuel Pellegrini, po przegranym meczu z Sevillą powiedział, że piłkarze z Ramon Sanchez Pizjuan zasłużyli na zwycięstwo. Wczorajsza porażka była dla „Królewskich” pierwszą stratą punktów w obecnym sezonie.
Wczoraj, po bardzo ciekawym meczu na Ramon Sanchez Pizjuan, Real Madryt zanotował swoją pierwszą porażkę w obecnych rozgrywkach. Gole Jesusa Navasa i Renato, przy tylko jednym trafieniu Pepe sprawiły, że „Królewscy” nie mogą już pochwalić się kompletem punktów.
Trener drużyny ze stolicy, Manuel Pellegrini, powiedział, że przyczyną porażki były błędy w defensywie popełnione przez jego podopiecznych.
– To był wyrównany mecz. Sevilla jest w dobrej formie i zasłużyła na wygraną, ale my też mieliśmy swoje sytuacje, żeby chociaż doprowadzić do remisu – powiedział szkoleniowiec „Królewskich” na pomeczowej konferencji prasowej. – Popełniliśmy kilka błędów, mieliśmy również parę niezłych akcji, ale Sevilla dobrze się broniła. Martwi mnie to, że obie bramki straciliśmy po strzałach głową – zauważył Pellegrini.
Mimo pierwszej porażki, trener stwierdził, że nie będzie miało to większego wpływu na cały sezon „Królewskich”.
– Na tym etapie sezonu ważne jest, żeby być w czołówce. Razem z Sevillą jesteśmy trzy punkty za Barceloną i jeszcze nie jest przesądzone, co będzie działo się w przyszłości – zakończył Pellegrini.










