Drużyna z Azerbejdżanu mimo świetnego wejścia w mecz nie dała rady utrzymać korzystnego rezultatu. Trzecia porażka staje się faktem i sytuacja awansu z fazy ligowej mocno się komplikuje. Jak zagrał Tymoteusz Puchacz?
Pierwsza połowa
Tak jak każdy się spodziewał, początek meczu należał do Vikingu i to oni dominowali, stwarzając sobie sytuacje. W 11. minucie wykonali rzut rożny, lecz nie zabezpieczyli tyłów. Gracze Sabah przejęli piłkę i czterema podaniami znaleźli się pod bramką Ostbo. Rakhmonaliev pięknie wyłożył piłkę na 10. metr i Orphe M’bina pewnie wykończył sytuację.
Przewaga nie trwała zbyt długo. Norweska drużyna nie przestała atakować, a efektem tego okazała się bramka Botheima po pięknym uderzeniu z powietrza.
Sabahowi chwilę później podcięto skrzydła w atakowaniu bramki. Z kontuzją zszedł Veljko Simić i musiał zostać zmieniony przez Joy-Lanca Mikelsa. Był to już koniec emocji w tej części spotkania.
Eksplozja emocji
Druga połowa owiana była emocjami od początku do końca. Już na samym starcie zobaczyliśmy kilka groźnych uderzeń z dystansu, w tym naszego Tymka Puchacza, który był mocno aktywny w ataku. W 69. minucie doszło do konkretu. Akim Zedadka dotknął piłki ręką, co sędzia Van Der Eijk zobaczył na monitorze i podyktował jedenastkę. Pokatilov wyczuł intencję strzelca, lecz piłka odbiła się wprost pod nogi Tripicia, który skończył to golem.
10 minut później drużynie nie pomógł strzelec gola przeciwko Borussii, czyli Aden McCarthy. Brutalny faul został wcześniej oceniony na żółty kartonik, lecz po konsultacji z VAR-em 22-latek został ukarany czerwoną kartką. Na wykorzystanie przewagi nie musieliśmy długo czekać i 3 minuty później Henrik Falchener wykorzystał dobrą centrę Tripicia z rzutu rożnego. Reszta spotkania to był już jedynie masowy atak na bramkę Sabahu. Gracze z Azerbejdżanu wyraźnie byli sfrustrowani i nie skupiali się na defensywie. Cios ostateczny padł w 94. minucie, kiedy to Erik Botheim pokonał bramkarza po raz ostatni w Stavanger.
Występ Puchacza
Puchacz nie popełnił żadnego błędu i w podsumowaniu oceniany jest jako jeden z lepszych graczy Baku w dzisiejszym spotkaniu. Oto jego dokładne statystyki.
- wygrane pojedynki – 3/6
- odbiory – 1
- popełnione faule – 1
- odzyskane piłki – 8
- udane podania – 40/48
- podania progresywne – 7/11
- kluczowe podania – 6
- strzały – 3 (1 celny spoza pola karnego)
Zobacz także występy innych Polaków za granicą











