W sobotę piłkarze Lille odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo stosunkiem bramek 2:1. Piłkarze „Les Dogues” nie kryją zadowolenia ze swoich poczynań i zapewniają o dalszej walce o mistrzostwo.

W ostatnim spotkaniu ze Stade Brest, Rudy Garcia wystawił w pierwszym składzie Ludovica Obraniaka. Reprezentant Polski spędził na murawie 82 minuty. Bohaterem Lille został jednak bramkostrzelny duet Gervinho – Sow. Ten pierwszy zdobył wyrównującą bramkę w 39. minucie, drugi zaś dał gościom prowadzenie kilka chwil po gwizdku rozpoczynającym drugą część gry. Zawodnicy Lille przewagi już nie oddali, tym samym wywalczyli w Bretanii ważne punkty. Trzy oczka pozwoliły „Les Dogues” na oddalenie się od 2. Marsylii na cztery punkty, co stawia ich w roli faworyta w walce o mistrzostwo Francji.
– Skupiamy się obecnie na zapewnieniu sobie udziału w Lidze Mistrzów. Cieszymy się z dotychczasowych wyników, ale chcemy osiągnąć końcowy sukces. Na razie to jednak jeszcze zbyt mało, by móc myśleć o zdobyciu tytułu. Kluczowe znaczenie będą miały spotkania w dwóch ostatnich kolejkach, w których zmierzymy się z bezpośrednimi rywalami – Paris Saint-Germain i Rennes – powiedział Obraniak.
Kolejne spotkanie Lille rozegra przed własną publicznością za dwa tygodnie. Rywalami zawodników Rudiego Garcii będą gracze z Caen.