To już pewne – Przemysław Frankowski wraca do Ligue 1. Po nieudanym epizodzie w Galatasaray reprezentant Polski związał się ze Stade Rennais. Francuski klub najpierw wypożyczył zawodnika z obowiązkiem wykupu, a kwota całej operacji może wynieść nawet 12,5 miliona euro. Dla Frankowskiego to szansa na odbudowanie formy i odzyskanie statusu jednego z najbardziej wszechstronnych i cenionych zawodników bocznych w lidze francuskiej. Czy wykorzysta ten moment?
Nowy rozdział w karierze Frankowskiego
Po roku spędzonym w Turcji Przemysław Frankowski żegna się z Galatasaray. Choć zespół ze Stambułu zdobył mistrzostwo kraju oraz Puchar Turcji, Polak nie odegrał w tym sukcesie znaczącej roli. Łącznie rozegrał 15 spotkań, w których zanotował jedną asystę. W systemie preferowanym przez Okan Buruka nie potrafił znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca, a konkurencja na bokach boiska była zbyt silna. Dlatego transfer do Stade Rennais wydaje się naturalnym krokiem – zarówno dla zawodnika, jak i jego nowego klubu. Francuzi wypożyczyli Frankowskiego na jeden sezon, płacąc 2,75 miliona euro. Po sezonie aktywowany zostanie obowiązek wykupu za kolejne 5,7 miliona euro. W umowie zapisano również bonusy, które mogą podnieść całkowity koszt transferu do 12,5 miliona euro. Dla Rennes to inwestycja, dla Frankowskiego – nowe otwarcie.
Od Gdańska po Ligue 1
Przemysław Frankowski urodził się w 1995 roku w Gdańsku i właśnie tam, w Lechii, stawiał pierwsze profesjonalne kroki. Prawdziwy rozwój nastąpił jednak w Jagiellonii Białystok, w której przez pięć sezonów rozegrał ponad 150 meczów i zdobył 28 bramek. Szybko stał się jednym z liderów zespołu – dynamiczny, skuteczny i zawsze gotowy do walki. W 2019 roku postanowił spróbować sił za oceanem i trafił do Chicago Fire. Pobyt w MLS okazał się wartościowy – Frankowski poprawił grę ofensywną i nabrał większej swobody. W 2021 roku wrócił do Europy, podpisując kontrakt z RC Lens.
To właśnie we Francji jego kariera rozkwitła. Przez trzy sezony w barwach Lens rozegrał ponad 140 meczów i zdobył 20 bramek. Był ważnym elementem zespołu, który w sezonie 2022/2023 sięgnął po wicemistrzostwo kraju. Jego obecność na boisku często przekładała się na wyniki. Dziś wraca do Ligue 1 jako piłkarz doświadczony, sprawdzony i gotowy na kolejny rozdział w solidnym francuskim klubie. Dużo wskazuje na to, że Stade Rennais może być dla niego miejscem, gdzie znów będzie grał na wysokim poziomie.











