Lech Poznań jest obecnym liderem ekstraklasy. Po trzech kolejkach piłkarze Dariusza Żurawia mogą z wielkim optymizmem patrzeć w przyszłość. Wszak nie tylko pierwsze miejsce w tabeli może wzbudzać zarówno wśród zawodników, jak i kibiców pozytywne myślenie. Najważniejszą kwestią jest styl, jaki prezentuje ekipa z Poznania. Drużyna może z wielkim apetytem rozmyślać o dalszej części sezonu. Otóż z drużyn, które typowane są do końcowego triumfu w PKO Ekstraklasie, Lech prezentuje się do tej pory najlepiej.
Ostatnie spotkania Kolejorza to dwa zwycięstwa i jeden remis. Bilans zadowalający, choć nie tak dobry jak przed rokiem. Wtedy Lech wygrał pierwsze cztery spotkania. Stylem stara ekipa Ivana Djurdjevica nie porywała. Teraz jest zupełnie inaczej. Lech przedstawia futbol „na tak”. Przemyślany, zgrany, z polotem i co najważniejsze – dobrym wykończeniem. Czy oby zachwyty nie są zbyt wielkie? Może w tym wszystkim jest trochę przesady, jednak głód dobrej piłki w Poznaniu wybacza niewielkie mankamenty. Jedno jest pewne – Dariusz Żuraw skonstruował dobrze naoliwioną, spoglądającą w górne rejony tabeli, pędzącą lokomotywę.
Trener na duży plus
Przed sezonem wielu zadawało sobie pytanie: Czy Dariusz Żuraw to odpowiedni człowiek na stanowisku? Wyniki rundy finałowej poprzedniego sezonu nie wróżyły dobrej przyszłości. Poza tym trener (z całym szacunkiem dla poprzednich ekip) nie prowadził wcześniej żadnej znaczącej drużyny. Okazało się, że Lech potrzebował właśnie takiego trenera – stosunkowo młodego, głodnego sukcesów, do tego doskonale odnajdującego się w klubowych realiach. Żuraw spędził już w klubie trochę czasu, trenując choćby rezerwy Kolejorza. Przeszłość pokazywała niezbyt udane przygody z doświadczonymi, znanymi nazwiskami w sztabie szkoleniowym. Wyciągnięto więc wnioski, z których Lech może czerpać pełnymi garściami.
Trener ciągle powtarza, że drużyna pod jego wodzą jeszcze nic wielkiego nie osiągnęła. Można się z tym stwierdzeniem po części zgodzić. Okoliczności wskazują jednak na znaczą poprawę stylu i gry, a to już spory postęp. Na ekipę z Poznania miło się patrzy, atak pozycyjny jest prowadzony z cierpliwością i pełnym zaangażowaniem, do tego zawodnicy walczą z nieustępliwością i konsekwencją. Zarówno obrona, jak i atak gra z pomysłem. Żuraw tchnął więc z Lecha nową jakość, wydobył z zawodników to, co najlepsze. A to dopiero początek…
Kibice dwunastym zawodnikiem
Kolejorz w pierwszych spotkaniach obecnego sezonu prezentował się bardzo dobrze. Świadczy o tym nie tylko bycie liderem, lecz także opinie specjalistów, dziennikarzy i co najważniejsze – kibiców. Jeszcze w końcówce mijającego sezonu, zniechęci fani „Dumy Wielkopolski” deklarowali brak wsparcia dla zawodników. Klub od dłuższego czasu borykał się bowiem z brakiem daleko sięgającej wizji budowy klubu. Ostatnie lata to przecież szumne zapowiedzi, bez wprowadzenia słowa w czyn. Na trybunach pozostali więc tylko najwierniejsi fani.











