Stade Rennes pokonało na własnym obiekcie Evian TG (3:2) i awansowało do ćwierćfinału Coupe de France. Warto jednak nadmienić, że jeszcze w 70. minucie było 3:0 dla gospodarzy.
Pierwszy kwadrans na Stade de la Route de Lorient minął w wolnym tempie. Dopiero po jakimś czasie gospodarze wzięli się do roboty, a ich starania zostały nagrodzone bramką już w 20. minucie spotkania. Jires Kembo-Ekoko popisał się niezwykle silnym uderzeniem z dystansu, po którym piłka zatańczyła w siatce gości. Należy jednak dodać, że 24-latek nie mógłby się cieszyć z gola, gdyby nie Sidney Govou, od którego odbiła się piłka, myląc bramkarza Evian.

Prawdziwe emocje i aż cztery gole przyniosła druga odsłona meczu. Niecałe dziesięć minut po zmianie stron Rennes prowadziło 2:0. Tym razem Stephana Andersona pokonał strzałem z 25 metrów Julien Feret.
Drużyna z Alp nie wyciągnęła jednak odpowiednich wniosków ze straty dwóch bramek i nie minął kwadrans, a gospodarze dołożyli kolejnego gola. Ta bramka miała olbrzymie znaczenie dla dalszych losów meczu. Po pierwsze, podopieczni Frederica Antonettiego poczuli się już zwycięzcami, a po drugie Evian Thonon Gaillard, chcąc uniknąć kompromitacji, wzięło się do roboty. Efekt był zdumiewający. „Les Croix” potrzebowali tylko 120 sekund, aby dwukrotnie pokonać golkipera Rennes i znów mieć nadzieję na awans do ćwierćfinału Pucharu Francji. Zaczęło się od faulu w polu karnym na Nicolasie Farinie. Rzut karny pewnie wykorzystał Berigaud i było już „tylko” 3:1. Minutę później Govou zrehabilitował się za błąd przy pierwszej bramce dla gospodarzy i wykorzystując podanie Barbosy, zdobył gola na 3:2.
Mimo olbrzymich starań beniaminek Ligue 1 nie zdołał wyrównać (w 88. minucie Barbosa strzelił w poprzeczkę) i to Stade Rennes awansowało do ćwierćfinału Pucharu Francji.
Warto dodać, że ostatni mecz obu zespołów na Stade de la Route de Lorient zakończył się identycznym rezultatem, ale wtedy to gospodarze gonili wynik.
Stade Rennes 3:2 (1:0) Evian Thonon Gaillard
[1:0] Kembo-Ekoko 20′
[2:0] Feret 54′
[3:0] Brahimi 68′
[3:1] Berigaud 70′
[3:2] Govou 72′
szkoda mogli doprowadzic do dogrywki..