Mało kto się spodziewał, że Antoni Kozubal zaliczy aż taki progres w tak krótkim czasie. Oczywiście, ma za sobą bardzo udany sezon w Betclic 1. Lidze, jednak przeskok poziomu rozgrywek nie zrobił żadnego wrażenia na 20-letnim pomocniku. Z miejsca wszedł do wyjściowej jedenastki „Kolejorza” i szybko stał się ulubieńcem Nielsa Frederiksena. Inne zdanie ma natomiast Michał Probierz, który zdecydował się nie powoływać wychowanka Lecha Poznań do seniorskiej kadry.Po odejściu Jespera Karlstroma kibice „Kolejorza” mieli wiele obaw co do pozycji rozgrywającego. Zarząd Lecha zareagował sprowadzając do klubu Filipa Jagiełłę, jednak wychowanek Zagłębia Lubin nie jest w stanie wygryźć ze składu Antoniego Kozubala. 20-latek wyszedł w wyjściowym składzie w każdym spotkaniu obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Imponuje ogromną techniką, kreatywnością, ale także wspomaga swoich defensywnych kolegów z drużyny i regularnie przeszkadza przeciwnikom w rozegraniu.
Ważna rola w awansie do PKO BP Ekstraklasy
Zanim Antoni Kozubal został podstawowym piłkarzem Lecha Poznań, spędził półtorej roku na wypożyczeniu w GKS-ie Katowice. Klub ze Śląska grał jeszcze wtedy na drugim poziomie rozgrywek polskiej piłki, był to więc idealny zespół do ogrania dla młodego zawodnika. Wychowanek „Kolejorza” już wcześniej wyróżniał się w rezerwach swojego obecnego klubu, a także na wypożyczeniu w Górniku Polkowice. Klub aspirujący do awansu do PKO BP Ekstraklasy był więc dla Antoniego Kozubala naturalnym kierunkiem.
To właśnie w Katowicach 20-letni środkowy pomocnik osiągnął swój pierwszy sukces w seniorskiej piłce. „GieKSa” z drugiego miejsca PKO BP Ekstraklasy awansowała do najwyższego, a Antoni Kozubal miał w tym swój widoczny wkład. Rafał Górak bardzo szybko dostrzegł talent zawodnika z Krosna i praktycznie od początku do końca wystawiał go w wyjściowym składzie. Obecny piłkarz Lecha Poznań zdobył w poprzednim sezonie pięć bramek oraz dziesięć asyst, rozgrywając 34 spotkania.
Antoni Kozubal gra jak weteran
Po świetnym sezonie w Betclic 1. Lidze wielu kibiców Lecha Poznań sugerowało, by Antoni Kozubal dostał szansę w pierwszym zespole „Kolejorza”. Niels Frederiksen szybko spełnił życzenie sympatyków swojego klubu i obdarzył 20-latka wielkim kredytem zaufania. Od pierwszych występów Antoni Kozubal wyglądał jak zawodnik z wieloletnim doświadczeniem. Bardzo opanowany w rozegraniu, wie doskonale, kiedy przyspieszyć akcję, a kiedy wycofać piłkę do obrońców.











