O nadchodzącej rundzie wiosennej wypowiedział się Jacek Zieliński. Trener Polonii Warszawa sądzi, że jego zespołowi jeszcze trochę brakuje, ale jest on w stanie powalczyć o mistrzostwo Polski.
Jak ocenia Pan rundę jesienną w wykonaniu Polonii?
Uważam, że nie była zła. Jesteśmy na dobrej pozycji wyjściowej przed rundą wiosenną. Zawsze można mówić, że można było grać lepiej, natomiast ja uważam, że w naszym wykonaniu gra była bardzo poprawna.
Jak podsumuje Pan przygotowania Polonii do rundy wiosennej?

Trudno powiedzieć, czy zespół jest silniejszy. Wierzę, że będziemy grali jeszcze lepiej w piłkę nożną. Nie zrobiliśmy żadnej rewolucji w drużynie. Przyszło tylko dwóch zawodników – pomocnik i napastnik, bo takich ludzi szukaliśmy. Dlatego na pewno będziemy mocniejsi piłkarsko.
Czy zespół będzie się opierał na Baruchyanie i Dwaliszwilim?
To, czy oni będą najlepszymi piłkarzami w zespole, zweryfikuje boisko. Sądzę, że najważniejsze jest to, aby wnieśli do zespołu jeszcze więcej jakości piłkarskiej i żeby weszli w ten zespół bezboleśnie. To będzie najważniejsze. Mamy wielu dobrych zawodników. Myślę więc, że te ciężary będą trochę inaczej rozłożone.
Macie czterech bardzo dobrych napastników, czyli Dwaliszwili, Szultes, Cani i Sikorski. Ktoś będzie musiał rozpoczynać mecz z ławki. Jakim systemem w takim razie zamierzacie grać?

To życie pokaże, jakim będziemy grać systemem. Do tej pory graliśmy jednym napastnikiem i wychodziło nam to całkiem nieźle. Trudno spodziewać się jakiejś rewolucji. My jesteśmy przygotowani na różne rozwiązania i możliwości gry.
Jak ocenia Pan współpracę z Włodzimierzem Lubańskim?
W tym momencie to już jest historia. Ja z Włodkiem nie miałem żadnych problemów. Nasza współpraca układała się dobrze. Zapadły takie decyzje i ja nie będę tego komentował.
Czy Lubański powinien być zwolniony?
Z takimi pytaniami proszę się kierować do prezesa Wojciechowskiego.
Czy jest Pan zadowolony z obozu w Turcji, na którym znajdują się teraz piłkarze?
Chłopcy mają możliwość trenowania na naprawdę dobrych boiskach, gdzie grają z solidnymi przeciwnikami i przy ładnej pogodzie, czyli mają wszystko, czego nie mogliśmy uzyskać w Polsce przy tym trzaskającym mrozie. Myślę, że zgrupowanie należy ocenić pozytywnie i chciałbym, żeby miało ono dobre przełożenie na grę w rundzie wiosennej.
Czy według Pana brakuje czegoś Polonii, czy jest już gotowa na mistrzostwo Polski?
Polonii brakuje jeszcze trochę czasu i pracy, ale sądzę, że jest to zespół, który może się włączyć w walkę o mistrzostwo Polski.