Hiszpańskie media co chwila węszą coraz to nowsze konflikty w otoczeniu Realu Madryt. Głos w sprawie zabrał tym razem Zinedine Zidane, który miał mieć rzekomo problem z Jose Mourinho.
Legenda francuskiego futbolu przez pewien czas znajdowała się blisko sztabu trenerskiego Realu Madryt. Ostatnio jednak „Zizou” zdecydował, iż rozpocznie we Francji kurs trenerski. Sprawiło to, że niejako odciął się od hiszpańskiego klubu, ale zapewnia, że konflikt między nim a Mourinho nie istnieje.
Zidane stanowczo zaprzecza, jakoby wyjechał z Madrytu z powodu problemów z portugalskim trenerem. Były gracz „Królewskich” dodał nawet, że od Mourinho wiele się nauczył.
– Nie mam żadnych problemów z Mourinho. Wręcz przeciwnie, bardzo wiele się od niego nauczyłem. Moja pasją jest, by każdego dnia przebywać na boisku. To dlatego zdecydowałem się wyjechać do Francji, aby zrobić kurs trenerski – powiedział Zidane.
40-latek dodał ponadto, że jego największym marzeniem jest zostanie selekcjonerem reprezentacji Francji. Zdaje sobie jednak sprawę, że na razie jest jeszcze na to za wcześnie.










