Wisła wywalczyła awans do 1/16 finału Ligi Europy. Teraz będzie walczyć z bardziej rozpoznawalnymi rywalami, którzy mają w swoich szeregach znacznie droższych piłkarzy. My spróbujemy jednak się przyjrzeć piłkarzom Wisły. Na ile rzeczywiście można wycenić siłę drużyny poprzez pryzmat nie tylko ceny rynkowej, ale też wartości dla zespołu?
Siergiej Pareiko – 35 lat – 1 200 000 PLN
Pareiko należy do ścisłej czołówki golkiperów w Polsce. Jednak jego wiek nie czyni z niego łakomego kąska na rynku transferowym. Stare przysłowie głosi, że piłkarz jest wart tyle, ile ktoś za niego zapłaci, nie wierzymy, że za Estończyka ktoś wyłoży więcej niż 1 200 000 PLN. Nawet ta kwota wydaje się mało prawdopodobna, ale umiejętności doświadczonego zawodnika grzech wycenić niżej. (Transfermartkt.de wycenia piłkarza na 800 000 euro)
Filip Kurto – 21 lat – 300 000 PLN

Filip Kurto to wciąż nieodkryty talent. Młody golkiper nie ma jednak większych szans na grę w pierwszym składzie, kiedy za rywala ma takiego fachowca jak Pareiko. Wyceniamy go więc na 300 000 PLN, ta kwota nie powinna odstraszyć kontrahentów z zagranicy, którzy przecież interesowali się bramkarzem Wisły Kraków. Cena na pewno by wzrosła, gdyby urodzony w Olsztynie zawodnik pograł trochę na wypożyczeniu. (150 000 euro)
Milan Jovanić – 26 lat – 750 000 PLN
Jovanić miał być pierwszym bramkarzem Wisły, która w perspektywie czasu miała na Serbie zarobić niezłą sumkę. W końcu mowa o reprezentancie tego kraju. Jednak cena za 26-letniego piłkarza systematycznie spada. Jeśli wiosna nie będzie dla niego przełomowa, to raczej „Biała Gwiazda” nie będzie miała z niego większego pożytku. (300 000 euro).
Osman Chavez – 27 lat – 3 000 000 PLN
Reprezentant Hondurasu może się pochwalić całkiem niezłym CV. 27-latek ma na swoim koncie sukcesy zarówno w kraju, jak i za granicą, grał na mistrzostwach świata, pokazał się też z dobrej strony w europejskich pucharach. Śmiało można go wycenić na 3 000 000 PLN. Jeśli silny obrońca błyśnie w meczach ze Standardem, to być może znajdzie się kontrahent, który taką sumę za niego wyłoży. Lepiej jednak, żeby został, bo Wisła może mieć z niego jeszcze duży pożytek. (1 300 000 euro)
Gordan Bunoza – 24 lata – 1 400 000 PLN
Bośniak ma 24 lata, więc przed nim jeszcze wiele lat gry. Dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, więc powinien świetnie radzić sobie w pojedynkach główkowych. Potencjał więc ma, choć w lidze polskiej jakoś nie potrafi tego pokazać. Wyceniamy go na 1 400 000 PLN, lecz nie spodziewamy się, by wiosną kwota podskoczyła do góry. Bunoza raczej nie wygra rywalizacji z Chavezem i Jovanoviciem, a przecież do pierwszego zespołu w dobrym stylu wszedł Michał Czekaj.














