Wieszczycki odmawia GKS-owi


Nadal nie wiadomo, kto w przyszłym sezonie prowadzić będzie PGE GKS Bełchatów. W prasie pisano m.in. o Czesławie Michniewiczu bądź Arturze Płatku, a teraz doszedł do nich Tomasz Wieszczycki.


Udostępnij na Udostępnij na

Popularny „Wieszczu” otrzymał propozycję drugiego trenera ekipy, kiedy w Bełchatowie urzędował jeszcze Orest Lenczyk. Teraz wciąż aktualni wicemistrzowie kraju ponowili swoją ofertę,. Zarówno wcześniej, jak i teraz były reprezentant Polski grzecznie odmówił. 

„- To nie jest dobry moment na mój powrót do piłki, bo mam jeszcze kilka ważnych biznesowych spraw do załatwienia. Zresztą, wcześniej również trener Lenczyk widział we mnie asystenta, ale moja reakcja była identyczna. Tak czy inaczej, gdy uporządkuję swoje sprawy, to raczej na pewno rozpocznę szkoleniową pracę, choć niekoniecznie w Bełchatowie” – powiedział na łamach „Przeglądu Sportowego” były gracz Groclinu Dyskoboli czy ŁKS-u.

Zresztą nie wiadomo, czy konieczna jest zmiana na ławce trenerskiej w Bełchatowie. Wszak piłkarze pod wodzą Jana Złomańczuka prezentują się w miarę dobrze. Co prawda nie grają jakiegoś nadzwyczajnego futbolu, lecz gromadzą punkty. W ostatnich czterech meczach Garguła i spółka zanotowali dwa remisy i dwie wygrane.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze