Dzisiaj, Darian Males ma przejść testy medyczne przed transferem do Widzewa Łódź. Tak wynika z doniesień Sachy Tavolieriego, które potwierdził Tomasz Włodarczyk. Widzew nie ogłosił jeszcze transakcji, a Transfermarkt wciąż wpisuje 25-latka jako zawodnika BSC Young Boys. Kierunek jest jednak jasny. Szwajcar chce odejść z Berna, a w Widzewie są gotowi zapłacić około 500 tysięcy euro.
Dla kibiców z al. Piłsudskiego to brzmi obiecująco. Dla trenera Aleksandara Vukovicia, jak kolejna próba poszerzenia wąskiej kadry. Pytanie nie brzmi już tylko, czy Males w ogóle podpisze kontrakt. Brzmi też, czy po wyleczeniu kontuzji wróci w wersji z Ligi Europy, czy w wersji z ławki rezerwowych Young Boys.
🚨 Darian Males (Young Boys BSC) blisko Widzewa Łódź – informuje @sachatavolieri
Prawy pomocnik ma przejść testy medyczne w piątek. Kwota transferu: 500 tysięcy euro.
Sezon 25/26: 40 meczów/8 goli/4 asysty. pic.twitter.com/0RiLHYnqA0
— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) August 20, 2026
CV z Interem w tle
Males urodził się 3 maja 2001 roku w Lucernie. Mierzy 188 centymetrów, jest lewonożny i najczęściej gra na prawym skrzydle, choć potrafi zejść do środka pola albo na lewą stronę. W reprezentacji Szwajcarii U-21 zaliczył 17 występów. Ścieżka kariery nie jest typowa dla kandydata do środka tabeli PKO BP Ekstraklasy. Po Luzernie trafił do Interu Mediolan, nie zadebiutował jednak w pierwszym zespole Nerazzurrich. Był wypożyczany do Genoi i Basel, a w 2023 roku definitywnie przeszedł do Young Boys. Kontrakt w Bernie ma do 30 czerwca 2027 roku.
🚨 Darian Males jest bliski dołączenia do Widzewa Łódź. 25-latek gra na pozycji prawego pomocnika w BSC Young Boys. Łódzki zespół ma zapłacić za skrzydłowego 500 tysięcy euro.
Co ciekawe, trzy lata temu był wyceniany na 5 milionów euro.
Ma też ciekawą historię transferową. 6… pic.twitter.com/davYIh4AeY
— Kamil Pawelczyk – Transfery Piłkarskie Oficjalnie (@pawelczyk_tpo) August 20, 2026
W Szwajcarii uzbierał 180 meczów ligowych i 26 goli. W barwach Young Boys łapał minuty w Lidze Mistrzów, między innymi przeciwko Manchesterowi City, RB Lipskowi, Interowi i Aston Villi. Sezon 2025/26 był jednym z bardziej produktywnych. W Super League rozegrał 30 spotkań, strzelił siedem bramek i dołożył dwie asysty. W Lidze Europy w ośmiu meczach zdobył gola i asystę, w tym trafienie przeciwko Lille. Portal Transfermarkt wycenia go na 1,2 miliona euro. Pół miliona za zawodnika z takim bagażem wygląda jak okazja. Jednak okazja ma pewien haczyk.
Braki na skrzydłach
Widzew po czterech kolejkach ma pięć punktów i ósme miejsce w tabeli. Latem do Łodzi trafili m.in. Karol Świderski, Mario García, Giannis Papanikolaou, Jusuf Gazibegović i Paulinho, który zdążył już zadebiutować z Koroną Kielce. Mimo to Vuković po porażce z Kielczanami mówił wprost: kadra jest za wąska, nie ma pola manewru. Nie tylko pod napastników.
Darian Males slides it home for Basel 🥶@FC_Basel_en | #UECL pic.twitter.com/7Bf1e5J2SJ
— UEFA Conference League (@Conf_League) January 20, 2023
Na skrzydłach realnej konkurencji dla Mariusza Fornalczyka wciąż brakuje. Prawe skrzydło często z konieczności obsadza Fran Álvarez, Angel Baena i Samuel Akere są nisko w hierarchii, a Osmana Bukariego wysłano na wypożyczenie. Males miałby więc konkretne zadanie, nie tylko miejsce w szatni.
Problem w tym, że Szwajcar nie zagrał w oficjalnym meczu od maja. W nowym sezonie Young Boys nie rozegrał ani minuty. Transfermarkt oznacza u niego nieokreśloną kontuzję bez daty powrotu, a przy części spotkań berneńczyków nie było go nawet w kadrze. To właśnie dzisiejsze testy medyczne zdecydują, czy transfer w ogóle dojdzie do skutku.
Jeśli badania wypadną pomyślnie, Widzew kupi piłkarza z pucharowym doświadczeniem taniej, niż wynosi jego wycena. Jeśli nie, Łódź zostanie z tą samą dziurą na boku boiska, którą Vuković próbuje zasypać od tygodni. Oficjalnego komunikatu klubu na razie nie ma. I dopóki go nie będzie, Males pozostaje najciekawszym „prawie” transferem tego okienka przy al. Piłsudskiego.