Artur Boruc w trakcie spotkania z Fiorentiną doznał zwichnięcia stawu ramiennego. Po kolejnych badaniach ma być wiadomo, kiedy wróci do treningów.
Polski bramkarz w spotkaniu z Juventusem po raz kolejny udowodnił wszystkim, że jest bardzo dobrym golkiperem. Gdyby nie on, zespól „Violi” wyjechałby z Turynu bez punktu. Włoscy dziennikarze ponownie wystawili Arturowi wysoką notę za to spotkanie. Polaka oceniono na 6,5 w 10-punktowej skali i razem z Juanem Vargą został wybrany najlepszym zawodnikiem swojego zespołu.
Artur Boruc w ostatnim czasie, przedłużył kontrakt ze swoim pracodawcą do 2013 roku. Pozostaje mieć nadzieję, że jest to niegroźna kontuzja i nasz golkiper jak najszybciej wróci do bramki drużyny z Florencji.