Arka Gdynia od kiedy wróciła do ekstraklasy, co roku musi rozpaczliwie bronić się przed spadkiem. Zajmowała kolejno trzynaste, dwunaste i trzynaste miejsce w tabeli. Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że przed ekipą z Trójmiasta kolejny bardzo trudny sezon.
Wiosną wydawało się, że spadek Arki jest kwestią czasu. Drużyna pod wodzą Zbigniewa Smółki zapomniała, jak się gra w piłkę i zanotowała serię 15 meczów bez wygranej. Były trener Stali Mielec po derbach Trójmiasta pożegnał się z posadą i schedę po nim przejął Jacek Zieliński. Doświadczony szkoleniowiec uciekł z Arką spod topora, a teraz spróbuje ją wznieść na wyższy poziom.
Przygotowania do sezonu
Arka Gdynia podobnie jak chociażby Pogoń Szczecin do sezonu przygotowywała się w Gniewnie. W tym czasie „Śledzie” zagrały siedem meczów. Cztery z nich zakończyły się wygraną „Arkowców”, dwa remisami, a jeden przegraną przeciwko Pogoni Szczecin.
W sparingach dał o sobie znać nowy nabytek ekipy, Kamil Antonik. Były zawodnik Resovii strzelił trzy bramki i znacznie się wyróżniał na tle kolegów z zespołu. Co ciekawe, trener Zieliński w sparingach postawił na Marcusa da Silvę. Brazylijczyk zdołał dwa razy ukuć rywali i bardzo prawdopodobne, że najbliższy sezon zacznie w podstawowej jedenastce.
Na początku tygodnia Arka Gdynia rozpoczęła w Gdyni przygotowania do meczu z Jagiellonią Białystok. Gdynianie w pełni koncentrują się na piątkowym pojedynku. Dzień po spotkaniu z Jagiellonią zagrają jeszcze na bocznym boisku sparing przeciwko cypryjskiej Omoni Nikozja.
Chwilę przed przygotowaniami do sezonu kibice Arki ruszyli z akcją #ArkaKarnet. Fani zebrali ponad 140 tysięcy złotych na karnety dla najmłodszych kibiców, a swoją cegiełkę dorzucili Dominik Midak i Wojciech Pertkiewicz. Oby jak najwięcej takich akcji!












