PKO BP Ekstraklasa przygotowała dla nas bardzo ciekawe mecze na początku weekendu z racji goli i zwrotów akcji. Niedzielne starcia zapowiadały się równie interesująco, ponieważ gościliśmy w Radomiu, Katowicach i Szczecinie. Piłkarze Radomiaka gościli dumne Zagłębie Lubin po wygranych derbach, a Rafał Górak zmierzył się z Wisłą Płock Adama Majewskiego. Wieczór spędziliśmy na północy kraju, gdzie Wisła Kraków liczyła na urwanie punktów na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera.
Tutaj nie mogło być remisu?
PKO BP Ekstraklasa kontynuowała 5. kolejkę od meczu, w którym nie pad nigdy rezultat remisowy. Oglądaliśmy od samego początku potyczkę w Radomiu, która była otwarta. Oba zespoły miały coś do udowodnienia, ponieważ gospodarze chcieli zamazać plamę po blamażu w ubiegłego tygodnia przy ulicy Łazienkowskiej 3. Tomasz Kaczmarek wystawił w bramce Filipa Majchrowicza, a nie Bartłomieja Gradeckiego. „Miedziowi” wyruszyli na swoją drugą delegację w tym sezonie, szukając pierwszych punktów na wyjeździe. Pierwsza próba zakończyła się fiaskiem po porażce z Legią Warszawa.
Piłkarze na murawie nastawili się na ofensywne granie, co cieszyło, gdyż nie nudziliśmy się podczas tego spotkania. Zawodnicy poszukiwali sposobów na przetransportowanie piłki w pole karne rywala, choć uderzenia z dystansu stały się najgroźniejszymi w pierwszym kwadransie. Luquinhas posłał pierwsze celny strzał w tym meczu, a Damian Dąbrowski chybił minimalnie zza „szesnastki”. Im dalej trwała pierwsza połowa, tym więcej inicjatywy przejawiali gospodarze. Jan Grzesik współpracował z Ronaldo Lumungo i skrzydłowy Radomiaka Radom stanął przed świetną okazją w 35. minucie. Jednak Zlatan Alomerović nie dał się pokonać. Gracze w zielonych koszulkach przeważali, ale nie przekuli tego na gola i Łukasz Kudźma zaprosił piłkarzy do szatni.
Druga odsłona nie pobudzała, a drużyny nie podkręcały tempa. Mecz był spokojny z pojedynczymi zrywami, które mógł przeinaczyć na gola Marcel Reguła. Reprezentant polskiej młodzieżówki uderzał głową, ale trafił w środek bramki. Lubinianie oddali dwa celne strzały po zmianie stron, a gospodarze ani jednego.
Łukasz Kudźma zakończył tę historyczną potyczkę, ponieważ nie poznaliśmy triumfatora w tym zestawie. Radomiak Radom zanotował pierwszy czyste konto w tej kampanii, a Zagłębie Lubin nie wskrzesiło serii zwycięstw.











