Peruwiańczyk w Gdyni


1 grudnia 2010 Peruwiańczyk w Gdyni

W Arce, mimo zimna, trwa mała gorączka testowa. Tym razem do Gdyni przyjechał 24-letni napastnik, mający za sobą występy w seniorskiej reprezentacji Peru, Junior Douglas Ross Santillana.


Udostępnij na Udostępnij na

Douglas Ross urodził się 19 lutego 1986 w Bellavista w Peru. Mierz 180 cm wzrostu i waży 70 kg. Grał w U-17, U-20 i seniorskiej reprezentacji Peru, gdzie zaliczył 10 spotkań w latach 2005-2008. Od jutra przystąpi do zajęć z zespołem. Na pewno zobaczy mecz z Wisłą i przejdzie testy wydolnościowe. Trener Dariusz Pasieka zna przeszłość tego zawodnika i ciekawi go aktualna forma piłkarza: – Wem, że jest szybki, potrafił być skuteczny, będziemy mu się przyglądać do przyszłego wtorku.

Trener Arki, Dariusz Pasieka, w najbliższych dniach zdecyduje, czy Peruwiańczyk jest tym, kogo potrzebuje
Trener Arki, Dariusz Pasieka, w najbliższych dniach zdecyduje, czy Peruwiańczyk jest tym, kogo potrzebuje (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)

Od 2004 grał w Coronel Bolognesi w lidze peruwiańskiej. Po dwóch latach był wypożyczony do Cienciano Cuzco i potem wrócił do Bolognesi. W styczniu 2007 r. przeniósł się do Alianza Lima. W lutym 2009 roku został z kolei wypożyczony do klubu II Bundesligi FSV Frankfurt. 

Oto jego pełna statystyka, kolejno: sezon – klub – gry – bramki 
2010 – Juan Aurich Chiclayo – 0:0 
2009/2010 – FSV Frankfurt – 14:0 
2008/2009 – FSV Frankfurt – 10:1 
2008 – Coronel Bolognesi Tacna – 40:11 
2007 – Coronel Bolognesi Tacna – 18:4 
2007 – Alianza Lima – 16:2 
2006 – Coronel Bolognesi Tacna – 20:4 
2006 – Cienciano Cuzco – 15:4 
2005 – Coronel Bolognesi Tacna – 43:12 
2004 – Coronel Bolognesi Tacna – 0:0 

Peruwiańczyk Ross przyjechał, natomiast Brazylijczyk Marcelo Sarvas po dzisiejszym treningu otrzymał od Polonii wezwanie do powrotu do Warszawy. W związku z trudną sytuacją kadrową będzie brany pod uwagę pod kątem występu przeciwko Górnikowi Zabrze. Jeśli chodzi o ewentualny transfer do Arki wszystko więc zależy od jego sytuacji w klubie, ale także Arka będzie musiała jeszcze dokończyć jego testy. – Nic na to nie poradzimy. Marcelo musiał wrócić do Polonii, stąd uznajemy, że testy zostały niedokończone. Jeśli będzie taka możliwość, zaprosimy go jeszcze raz – skomentował tę sytuację trener Dariusz Pasieka.

Najnowsze