To, że Korona Kielce sprowadzi nowego zawodnika było już pewne. Podczas konferencji prasowej po meczu z Motorem Lublin trener Jacek Zieliński zapowiedział, iż w bieżącym tygodniu zostanie ogłoszone kolejny transfer. Spekulowano, iż będzie to najpewniej ktoś, kto ma wzmocnić ofensywę. Zgodnie z przypuszczeniami, okazał się nim być Ondřej Lingr. Kim w takim razie jest nowy nabytek Korony?
Pierwsze kroki
Ondřej Lingr urodził się 7-go października 1998 r. i ma dość imponujące CV. Swoje pierwsze kroki w seniorskiej piłce stawiał w MFK Karviná, które grało wówczas na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Czechach. W pierwszej drużynie rozegrał osiemdziesiąt meczów, zdobywając przy tym dwanaście bramek i trzy asysty. W międzyczasie przechodził przez kolejne szczeble młodzieżowej reprezentacji Czech.
Kluczowym momentem w jego karierze było podpisanie w 2020 r. kontraktu ze Slavią Praga. W swoim debiutanckim sezonie rozegrał czterdzieści cztery mecze, zdobywając osiem goli i dwie asysty. Co istotne, dane mu było zagrać w Lidze Europy, gdzie mierzył się między innymi z Arsenalem, Leicesterem City, Bayerem Leverkusen czy OGC Niceą, przeciwko której udało mu się zdobyć bramkę. Slavia dotarła aż do ćwierćfinału, gdzie uległa Arsenalowi (5:1 w dwumeczu).
🚨 Ondrej Lingr (Houston Dynamo) krok od Korony Kielce. 27-latek trafi do Ekstraklasy na zasadzie transferu definitywnego. Korona płaci za niego ok. milion euro z bonusami.
Czech załatwia ostatnie sprawy w USA i w środę przylatuje do Europy. W tym tygodniu powinien podpisać… pic.twitter.com/nbjBnd6ujX
— Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) August 25, 2026
Sezon 2020/2021 zwieńczył mistrzostwem oraz Pucharem Czech. Kolejny sezon Slavia Praga rozpoczynała od eliminacji do Ligi Mistrzów. Niestety, europejska przygoda Lingra zakończyła się na Lidze Konferencji. I tutaj ciekawostka. Slavię Pragę z eliminacji do Ligi Europy wyrzucił nie kto inny, jak Legia Warszawa.
Przez pierwsze trzy sezony w stolicy Czech rozegrał sto trzydzieści cztery mecze, zdobył trzydzieści dziewięć bramek i zanotował jedenaście asyst. W 2023 r. został wypożyczony do Feyenoordu. W tamtym czasie portal Transfermarkt wyceniał go na aż cztery miliony euro.
Kadra i Liga Mistrzów
W międzyczasie Ondřej Lingr otrzymał swoje pierwsze powołanie do reprezentacji Czech. Zadebiutował w Eliminacjach do Mistrzostw Świata w meczu ze Szwecją. Po dwóch latach gry w barwach kadry narodowej udało mu się zdobyć pierwszą bramkę. Co prawda stało się to w meczu towarzyskim z Maltą wygranym aż 7:1, ale najważniejsze że dla niego że tę bramkę zdobył.
W roku 2023 po raz pierwszy, i jedyny raz zagrał w Lidze Mistrzów. Ciężko tu jednak mówić o większej przygodzie. W czterech meczach wchodząc z ławki rozegrał łącznie nieco ponad godzinę. W ówczesnym sezonie w Rotterdamie Czech pełnił funkcję zmiennika. Niestety, w żadnym meczu ligowym nie wystąpił od pierwszej minuty.
Korona Kielce wzmacnia ofensywę
Ondřej Lingr występował przede wszystkim na pozycji ofensywnego pomocnika, jednak dobrze odnajdywał się również jako napastnik i skrzydłowy. Taki stan rzeczy utrzymuje się aż po dziś dzień. Ostatni sezon Czech spędził w MLS. W barwach Houston Dynamo FC rozegrał łącznie pięćdziesiąt meczów. Zdobył w nich pięć bramek i aż 8 asyst.