Zmiana trenera, a co za tym idzie, kompletnie odmienny styl gry. Mimo to Juventus (z drobnymi wpadkami) zaczyna przyswajać Sarrismo. Na swój optymalny poziom wskoczyli Paulo Dybala i Gonzalo Higuain. Nawet kontuzja Giorgio Chielliniego nie odbiła się na wynikach, wszystko za sprawą Matthijsa de Ligta. Holender z meczu na mecz wygląda coraz lepiej.
Okres przedsezonowy dla niektórych kibiców Juventusu stał pod znakiem zapytania. Przecież przejście z defensywnego i zachowawczego grania do ofensywnej walki zajmuje sporo czasu. Sam Chiellini wspomniał, że minie chwila, zanim piłkarze w pełni wypracują schematy narzucane przez Sarriego. O tym, co czekało Juventus przed sezonem 2019/2020 pisaliśmy jakiś czas temu.
Do wyboru, do koloru
Juventus ma kłopot bogactwa, szczególnie w ofensywie. Do kubu wrócili Marko Pjaca – obecnie kontuzjowany i Gonzalo Higuain. Dlatego dyrektor sportowy klubu, Fabio Paratici, chciał sprzedać paru zawodników. Sporo mówiło się o przenosinach Paulo Dybali do Anglii czy PSG. Gdy to nie wypaliło, pojawił się temat Mario Mandzukicia i jego powrotu do Niemiec. W dodatku Chorwat jest bliski odejścia do Kataru, jednak wciąż znajduje się w kadrze Juventusu. Przez tak wyrównaną kadrę, kilku zawodników nie otrzymało powołań do Ligi Mistrzów. W tym gronie znajduje się Mario Mandzukić, Emre Can, Marko Pjaca i Mattia Perin.
Jednak wróćmy jeszcze do linii ofensywnej Juventusu. Po transferze Cristiano Ronaldo do Turynu, eksperci mówili, że najwięcej na obecności Portugalczyka w składzie stracił Paulo Dybala. Argentyńczyk zakończył poprzedni sezon z 10 bramkami i 3 asystami na koncie. Wyraźnie widać, że forma Paulo spadła. Mimo to trudno przełożyć to na pozostałych zawodników Juventusu. Mandzukić wykręcił minimalnie lepsze statystyki. Douglas Costa był zawieszony za oplucie Federico Di Francesco, oprócz tego Brazylijczyka nie omijały kontuzje. Juan Cuadrado również zmagał się z urazami, a Federico Bernardeschi swoją formę schował bardzo głęboko w szatni.
Możemy pokusić się o stwierdzenie, że Sarri wskrzesił Dybalę. Po 8 meczach Argentyńczyk zaliczył 3 asysty (tyle samo, co przez cały ostatni sezon). Strzelił gola przeciwko Interowi, jednak trzeba wspomnieć, że współpraca na linii Dybala – Ronaldo – Higuain wygląda bardzo dobrze. „La Joya” został wybrany piłkarzem września w Juventusie.











