Oskar Pietuszewski i Norbert Wojtuszek nie znaleźli się w kadrze meczowej reprezentacji Polski na spotkanie ze Szwecją. W przypadku pierwszego z nich jest to szczególnie interesująca sytuacja, ponieważ młody zawodnik dopiero dołączył do zgrupowania.
Pietuszewski dopiero co dołączył do reprezentacji
Oskar Pietuszewski został dowołany do reprezentacji Polski w miejsce kontuzjowanego Jakuba Kamińskiego. Zawodnik dopiero dotarł na zgrupowanie, jednak ostatecznie znalazł się poza kadrą meczową na spotkanie ze Szwecją.
Sztab reprezentacji zdecydował więc, że mimo awaryjnego powołania 18-latek nie będzie jeszcze do dyspozycji podczas tego spotkania. Jego przypadek jest bardzo ciekawy, bo jeszcze niedawno wydawało się, że jeszcze nie jest w pełni sił. Tuż przed przerwą reprezentacyjną Pietuszewski dostał jednak kilka minut w meczu z Benfiką, co też zaskoczyło Jana Urbana.
– Sytuacja była dziwna, bo byliśmy przekonani, że Oskar dalej będzie dochodził do zdrowia w klubie. Powołania zostały rozesłane wcześniej i w momencie, w którym widzimy, że zagrał ostatnie minuty w meczu z Benficą, to uznaliśmy, że możemy z niego skorzystać. – mówił selekcjoner na konferencji przed meczem ze Szwecją.
W Portugalii za to nie są zadowoleni z tego dowołania. Dziennik „A Bola” przyznał wprost, że to zła wiadomość dla FC Porto. – Ze względu na niewielką liczbę minut rozegranych przez Pietuszewskiego plan zakładał, że młody zawodnik będzie stopniowo budował formę w centrum treningowym. – czytamy na łamach portugalskiego portalu.
Wojtuszek ponownie na trybunach
Poza kadrą meczową znalazł się również Norbert Wojtuszek. Dla niego nie jest to pierwsza taka sytuacja podczas obecnego zgrupowania.
Zawodnik Jagiellonii Białystok nie znalazł się bowiem w kadrze meczowej także na poprzednie spotkanie reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną. Wtedy wraz z nim na trybuny odesłany został Wojciech Mońka. Teraz sytuacja się powtarza i zawodnik również nie będzie mógł liczyć na otrzymanie minut.
Ważny mecz ze Szwecją
Biało-Czerwoni przystąpią zatem do meczu ze Szwecją bez dwóch graczy. Pietuszewski i Wojtuszek będą musieli poczekać na swoją szansę do meczu z Rumunią.
Szczególnie uwagę zwraca sytuacja pierwszego z zawodników, który został awaryjnie dowołany po wypadnięciu Kamińskiego, lecz jeszcze nie znalazł się w kadrze meczowej. Wybór w ofensywie nie jest wielki, a i tak Jan Urban postanowił odstawić młodego zawodnika FC Porto.











