Tuż przed startem turnieju Copa America postanowiliśmy wyselekcjonować 10 największych gwiazd tego turnieju. Nie było to zadanie łatwe, ponieważ na mistrzostwach Ameryki Południowej gra wielu fenomenalnych zawodników, jednak udało się.
W trakcie selekcji zawodników którzy znajdą się w rankingu kilka naprawdę mocnych nazwisk odpadło. Chociażby Paulo Dybala, Dani Alves, Nicolas Tagliafico czy Davinson Sanchez. Zawodnicy nie są uszeregowani w żaden ranking, dlatego nie należy patrzeć na to, kto pojawia się jako pierwszy, a kto jako ostatni. Zaczynamy.
Alisson Becker
Za bramkarzem Liverpoolu świetny sezon. Fenomenalna gra w lidze tego bramkarza przyczyniła się do tego, że „The Reds” w tym sezonie przegrali jeden mecz w Premier League i zdobyli tylko wicemistrzostwo, stając się trzecią najlepiej punktującą drużyną w jednym sezonie w historii Premier League. Bez jego interwencji LFC nie sięgnęliby też bez dwóch zdań po Champions League. Chociaż zaliczał wpadki (jak mecz z Barceloną przegrany 0:4), to za Brazylijczykiem najlepszy sezon w życiu.
Gabriel Jesus
Za brazylijskim napastnikiem całkiem dobry sezon. W 47 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach strzelił 21 bramek. Jesus jest jednym z najlepszych graczy młodego pokolenia na świecie, a na Copa America powinien udowodnić olbrzymie umiejętności. Warto też wspomnieć o bardzo dobrej średniej goli na mecz w kadrze Jesusa, która wynosi 0,5 bramki na mecz.
Roberto Firmino
Liderem napadu Brazylijczyków powinien być ofensor Liverpoolu. Niespełna 28-letni gracz „The Reds” ma za sobą bardzo dobry sezon. Co prawda w ataku Liverpoolu nie dzierżył palmy pierwszeństwa (tę bowiem posiada Mohammed Salah), ale jego bramki dawały wartościowe punkty. Firmino prawdopodobnie pod nieobecność Neymara będzie musiał wziąć na swoje barki odpowiedzialność za strzelanie bramek przez Brazylijczyków.
Lionel Messi
Największa gwiazda turnieju i zdaniem jednych najlepszy, a zdaniem innych drugi najlepszy obecnie grający piłkarz, a zdaniem niektórych najlepiej grający w historii. Dla gwiazdora Barcelony ten turniej ma bardzo dużą wagę. W dyskusji o tym kto jest lepszy on czy Cristiano Ronaldo, często podnoszony jest argument, że w przeciwieństwie do gracza Barcelony Portugalczyk wygrał coś z reprezentacją. Dla Messiego więc ten turniej ma podwójną wagę. Warto też przypomnieć, że to właśnie w Brazylii miał swoje najlepsze chwile w reprezentacyjnej karierze, gdy z Argentyną doszedł do finału mundialu, gdzie przegrali dopiero po bramce Goetzego w dogrywce meczu z Niemcami.
Sergio Aguero
Drugą największą gwiazdą reprezentacji Argentyny na tym turnieju będzie bez dwóch zdań napastnik Manchesteru City. Za Aguero jeden z najlepszych sezonów w życiu i na pewno będzie chciał to udowodnić na Copa America. Zdaniem wielu Aguero jest jednym z faworytów do zgarnięcia korony króla strzelców za ten turniej. Do tego to właśnie on ma wspólnie z Messim poprowadzić Argentynę do tak oczekiwanego sukcesu.










