
Napastnik, który nadawał rytm atakom Liverpoolu Kloppa: dużo pracował bez piłki, łączył partnerów i sam rozstrzygał wielkie mecze.
Pochodzi z Maceió w Brazylii. Jako junior grał w CRB, skąd trafił do Figueirense. Początkowo występował jako defensywny pomocnik, a później przesunął się do bardziej ofensywnej roli w środku pola. Po szkole niemal codziennie szedł grać w piłkę; za wzór stawiał sobie Ronaldinho.
W wieku 19 lat wyjechał do Hoffenheim. Sam wspominał, że pogoda, jedzenie i kultura wymagały przyzwyczajenia, lecz już w drugim miesiącu znalazł się w pierwszej drużynie. Gdy w 2015 roku wybierał Liverpool, ważne były dla niego rozmowy z Philippe'em Coutinho, którego znał z reprezentacji Brazylii.
Pod wodzą Jürgena Kloppa stał się centralną postacią ataku, w którym grał obok Mohameda Salaha i Sadio Mané. W finale Ligi Mistrzów 2019 rozpoczął mecz z Tottenhamem w podstawowym składzie; Liverpool wygrał 2:0. Pół roku później jego gol w dogrywce przeciwko Flamengo dał klubowi pierwsze zwycięstwo w Klubowych Mistrzostwach Świata. W mistrzowskim sezonie Premier League 2019/20 wystąpił we wszystkich ligowych meczach Liverpoolu.
W swoim ostatnim meczu na Anfield w maju 2023 roku wyrównał wynik spotkania z Aston Villą. Po wygaśnięciu kontraktu odszedł do Al Ahli. W finale azjatyckiej Ligi Mistrzów w 2025 roku asystował przy obu golach przeciwko Kawasaki Frontale; po triumfie został wybrany najlepszym zawodnikiem rozgrywek. W lipcu tego samego roku przeniósł się do katarskiego Al Sadd.
Firmino dużo poruszał się między pozycjami i pracował w pressingu, otwierając miejsce partnerom z ataku. Klopp nazywał go dyrygentem ofensywy. Sam Brazylijczyk mówił, że lubi wspierać kolegów, a przejście z niemieckiej do szybszej i bardziej intensywnej angielskiej piłki wymagało adaptacji.
Grał dla Brazylii na Copa América 2015, a cztery lata później pomógł jej wygrać turniej. W edycji 2019 strzelił gola Peru w fazie grupowej i Argentynie w półfinale.





