Jose Mourinho oświadczył na łamach „La Gazzetta dello Sport”, że powinien zwyciężyć w plebiscycie na najlepszego trenera 2010 roku. Portugalczyk nie omieszkał też skrytykować składu finałowej trójki w konkursie Złotej Piłki.

– W 2010 roku byłem najlepszym trenerem świata. Prowadziłem Inter i Real w 57 meczach, a z tym pierwszym zespołem zdobyłem trzy najważniejsze trofea zarówno w kraju jak i w europejskich pucharach – stwierdził Mourinho.
Były szkoleniowiec FC Porto i Interu Mediolan oznajmił również, że dziwi go brak Wesleya Sneijdera w zestawieniu trzech najlepszych zawodników kończącego się roku w plebiscycie Złotej Piłki.
– To niesprawiedliwe, że w finale znalazł się Andres Iniesta, który wiosną z powodu kontuzji nie błyszczał. Owszem, to on strzelił bramkę decydującą o wygranej Hiszpanii w mistrzostwach świata, ale powinno się nagradzać całoroczną dyspozycję zawodnika. Na jego miejscu powinien znaleźć się Sneijder.











