Polonia Warszawa pokonała na wyjeździe Wartę Poznań 3:0. Pierwszy cios zadał Tomasz Makowski oddając przepiękny strzał z dystansu. Chwilę później swoją drugą bramkę w sezonie strzelił German Barkovskiy. Wynik pod koniec spotkania ustalił Krystian Tabara. Warszawianie tym samym pozostali na fotelu lidera Betclic 1. Ligi.
Pierwsza połowa pod dyktando Polonii
Polonia zdecydowanie zdominowała pierwszą połowę spotkania. Warszawiacy nie dopuszczali zawodników Warty pod swoje pole karne i jednocześnie przeprowadzali groźne akcje ofensywne. Pierwszy gol wpadł w 34. minucie spotkania za sprawą Tomasza Makowskiego. Środkowy pomocnik „Czarnych Koszul” zdecydował się na mocny strzał z dystansu, po którym piłka znalazła drogę do siatki.
W 40. minucie spotkania goście podwyższyli prowadzenie. Po mocnym wbiciu piłki w pole karne przez İlkaya Durmuşa, futbolówkę do bramki skierował German Barkovskiy.
Tabara
Drugą połowę to Warta rozpoczęła mocno. Gospodarze mieli szansę szybko zaskoczyć Polonię strzałem dystansu, jednak obrona „Czarnych Koszul” zablokowała uderzenie. I na tej akcji zagrożenie się skończyło. Inicjatywę odzyskali Warszawiacy, a swoją szansę miał Durmuş, a chwilę później Dani Vega. Obydwie sytuacje zakończyły się zaledwie strzałami celnymi. Warta próbowała się przedrzeć, jednak defensywa Polonii działała dzisiaj nienagannie.
W 87. minucie spotkania Krystian Tabara zamknął mecz. Po podaniu Kostorza na szesnastkę, napastnik „Czarnych Koszul” precyzyjnie umieścił piłkę przy słupku.
Polonia pozostaje na fotelu lidera Betclic 1. Ligi. Warta natomiast będzie musiała dokładnie przeanalizować przebieg dzisiejszego spotkania.











