Były zawodnik Herthy Berlin, a obecnie piłkarz rosyjskiego Spartaka Moskwa, ponownie zagra w niemieckiej Bundeslidze. Niemiec tureckiego pochodzenia tym razem reprezentować będzie barwy FSV Mainz.
Dwukrotny reprezentant „Die Nationalelf” chce liczyć się w gronie zawodników branych pod uwagę podczas czerwcowych mistrzostw świata w RPA. 26-latek słusznie twierdzi, iż w Niemczech będzie miał większe szanse na to, by zaimponować selekcjonerowi, Joachimowi Loewowi.
– W FSV Mainz znowu mam szansę na grę w kadrze. Być może otrzymam przepustkę na występ na mundialu. Na razie grą na boisku muszę to udokumentować – ocenił Malik Fathi.

Jak dowiedział się niemiecki portal Kicker.de, wszystkie potrzebne formalności załatwione zostały już w poniedziałek. Zostało zatem 14 kolejek, by rodowity Turek pokazał się z jak najlepszej strony. Pozytywnie o zawodniku wypowiadał się jego nowy szkoleniowiec.
– Po pierwszych treningach Malika z zespołem wiem, że jest z nim wszystko okej i znajduje się naprawdę w dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że będzie mógł zagrać w wyjściowym składzie już w ten weekend – oświadczył Thomas Tuchel.
Warto również nadmienić, iż do moskiewskiego zespołu trafił w 2008 z Herthy Berlin. Wtedy to Rosjanie musieli za niego zapłacić cztery miliony euro. W Moguncji Fathi zagra do końca obecnego sezonu z możliwością transferu definitywnego w czerwcu.