Legia traci punkty w Gliwicach


27 kwietnia 2013 Legia traci punkty w Gliwicach

Piast Gliwice bezbramkowo zremisował z warszawską Legią. Lider T-Mobile Ekstraklasy stracił punkty, przez co może się do niego zbliżyć poznański Lech.


Udostępnij na Udostępnij na

Danijel Ljuboja nie potrafił dziś pokonać Dariusza Treli
Danijel Ljuboja nie potrafił dziś pokonać Dariusza Treli (fot. Mikołaj Olszewski / iGol.pl)

Pierwsza połowa ostatniego sobotniego starcia wcale nie zdziwiła kibiców oglądających dzisiejsze mecze T-Mobile Ekstraklasy, bo do szatni obydwie drużyny schodziły, gdy na tablicy wyników były dwa zera (tak samo jak w poprzednich sobotnich potyczkach). Spotkanie zaczęło się dość niemrawo i wcale nie było widać, że piłkarze w białych koszulkach tworzą obecnie najlepszą drużynę w Polsce.

W 16. minucie na próbę została wystawiona forma bramkarza Legii, Dusana Kuciaka, który nie bez problemów wybronił bardzo groźny strzał Pawła Oleksego. Słowackiego golkipera przetestował także dziesięć minut później Marcin Robak, który uderzył głową po dośrodkowaniu Podgórskiego. Po interwencji Kuciaka próbował jeszcze dobić Mateusz Matras, ale tym razem atak „Piastunek” zatrzymali obrońcy z Łazienkowskiej.

Dariusz Trela bronił znakomicie
Dariusz Trela bronił znakomicie (fot. Mikołaj Olszewski / iGol.pl)

Pod koniec pierwszej połowy spotkania Legia wzięła się do roboty. Najpierw groźnym strzałem zza pola karnego popisał się Wladimer Dwaliszwili, a tuż przed końcem uderzenie Gruzina głową po dośrodkowaniu Bereszyńskiego wybronił Trela.

Drugą połowę ostrożnie rozpoczęła Legia, która na samym początku dała się nieco zepchnąć do defensywy gospodarzom. Po kilku minutach nacisku Piasta Legia zaczęła jednak grać coraz śmielej. Po pierwszym dość nieciekawym kwadransie warszawska ekipa bardzo groźnie zaatakowała. Najpierw świetnym strzałem popisał się Miroslav Radović. Piłka po jego próbie została odbita przez Dariusza Trelę i trafiła w słupek bramki. Po chwili mocny strzał zza pola karnego oddał Bartosz Bereszyński, ale i tym razem górą był golkiper gliwiczan.

Trener Legii Warszawa, Jan Urban
Trener Legii Warszawa, Jan Urban (fot. Grzegorz Rutkowski / iGol.pl)

Ostatni kwadrans pokazał, że Legia za wszelką cenę chciała wywieźć z Gliwic trzy punkty. Najpierw w 78. minucie Ljuboja odebrał piłkę Treli i skierował ją do bramki. Hubert Siejewicz nie uznał jednak tego gola. Po chwili Serb popisał się znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego, ale jeszcze lepszą interwencję zaprezentował Dariusz Trela. W 86. minucie po dośrodkowaniu Radovicia z rzutu rożnego futbolówka trafiła do Michała Kucharczyka, a napastnik Legii w dogodnej sytuacji trafił wprost w bramkarza.

Ostatecznie Legia nie potrafiła pokonać Piasta i zremisowała 0:0. W związku z tym klub z Łazienkowskiej ma na koncie 53 punkty. Jeśli w poniedziałek Lech pokona Jagiellonię, te dwa zespoły będą dzieliły już tylko dwa oczka.

Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie tutaj

Komentarze
~Trener Bakero (gość) - 13 lat temu

Dusan Kuciak nie jest serbskim bramkarzem tylko
słowackim.

~fan-piasta (gość) - 13 lat temu

właśnie

~Nikko (gość) - 13 lat temu

Brawo Piast ! Już po Legii :) Lech mistrzem !!!

~BDJQP (gość) - 13 lat temu

Amika poznań jest nic nie warta. PRALKORZ!!!

~TEJ (gość) - 13 lat temu

Ten nic nie warty pralkorz juz wam depcze po
piętach... Jeszcze będziecie płakać:-)

Najnowsze