Gabriel Kirejczyk w zeszłym sezonie zadebiutował na boiskach PKO Ekstraklasy w barwach Piasta Gliwice. Dziś jest już istotnym elementem w układance Aleksandara Vukovicia. Jak młodzieżowiec Piasta ocenia przygotowania do sezonu, szansę drużyny w PKO Ekstraklasie oraz jakim kolegą z drużyny jest dla niego Kamil Wilczek? O tym i nie tylko wypowiedział się w rozmowie z naszym portalem.
Pierwsze pytanie – o Twój stan zdrowia. W meczu z Rekordem potrzebowałeś pomocy medycznej pod koniec spotkania. Zostałeś nawet zmuszony do opuszczenia boiska z pomocą personelu medycznego. Wszystko w porządku z Twoim zdrowiem?
To nic poważnego. Na szczęście to był tylko lekki problem z kostką. Fizjoterapeuci zajęli się urazem bardzo szybko i po dwóch dniach wszystko już było dobrze. Jestem gotowy do treningu i czekam na nowy sezon.
Czyli możemy się spodziewać, że będziesz w kadrze meczowej na mecz z Lechem w sobotę?
Tak, wszystko jest już dobrze.
Porozmawiajmy o okresie przygotowawczym. Jak Ty jako uczestnik przygotowań oceniasz przebieg obozu?
Na pewno przepracowaliśmy solidnie okres przygotowawczy, a do tego wygraliśmy wszystkie sparingi. Zebraliśmy kolejny materiał do analizy i jesteśmy w dobrej formie fizycznej. Z mojej perspektywy to był zdecydowanie najlepszy obóz, jaki miałem. Do Piasta dołączyłem dwa lata temu i okresy przygotowawcze zawsze były dla mnie pechowe, bo gdzieś zdarzała się jakaś kontuzja, która mnie wykluczała na dłuższy czas, i wiele na tym traciłem. Teraz tak naprawdę przepracowałem cały okres razem z zespołem.
Mówisz, że jesteście dobrze przygotowani, jak więc prognozujesz że ten sezon będzie wyglądał dla Piasta?
Mamy duże ambicje, ale na początku chcemy dobrze wejść w sezon. Tradycyjnie będziemy skupiać się na każdym kolejnym spotkaniu, aby rozegrać dobrą rundę jesienną. Wtedy zobaczymy, na jakim jesteśmy etapie i o co będziemy mogli walczyć. Teraz wiadomo, że możemy zakładać sobie, że celujemy w jak najwyższe miejsce w tabeli, bo wszyscy chcemy wygrywać i czujemy się na siłach. Wiemy, że klub stać na dobre wyniki, co pokazaliśmy na wiosnę.
Jaki cel stawiasz sobie przed tym sezonem?
Będę ciężko trenował, aby dostawać od sztabu szkoleniowego jak najwięcej minut. Dzięki temu będę mógł się rozwijać. Na pewno brakuje mi pierwszej bramki w ekstraklasie, nie będę tego ukrywał. Chciałbym trafić do siatki, aby pomóc drużynie w osiąganiu jeszcze lepszych wyników.
Co możesz powiedzieć o relacjach z trenerem Vukoviciem?
Jestem bardzo wdzięczny trenerowi Vukoviciowi, bo tak naprawdę to on jest pierwszym trenerem, który postawił na mnie od pierwszej minuty. Nie bał się tego zrobić i za to jestem mu bardzo wdzięczny. Uważam, że nasze relacje są bardzo dobre i rozumiemy się bardzo dobrze. Wiadomo, ma wobec mnie oczekiwania, które staram się realizować na każdym treningu i w każdym meczu, w którym gram. Trener wie, że daję z siebie wszystko, i cieszę się, że nie boi się na mnie stawiać, i za to jestem mu bardzo wdzięczny.












