Już tylko niecała godzina dzieli nas od pierwszego starcia Polaków w tegorocznej Lidze Narodów. Polska podejmie Bośnię na otwarcie tych rozgrywek. Jan Urban na konferencji przedmeczowej obiecał zaskoczenia i słowa nie dotrzymał. Nie ma debiutantów, z niedoświadczonych jest tylko Kacper Potulski.
Zaczynamy Ligę Narodów 2026/2027. Polska podejmie uczestnika ostatnich mistrzostw świata, jakim jest Bośnia. Jan Urban odkrył karty na ten mecz, w którym liczymy na wygraną Biało-czerwonych. Praktycznie ten sam skład podał wczoraj Tomasz Włodarczyk z jedną różnicą w postaci Nicoli Zalewskiego. Rzuca się w oczy brak debiutantów, no i sprawdzona talia, z wyjątkiem Kacpra Potulskiego, którego obecność akurat bardzo cieszy.
Składy na Polska – Bośnia
Na początek należy wspomnieć, że trener Urban postanowił zostać przy stosowanym dotąd ustawieniu 3-4-2-1 (a przynajmniej tak się wydaje na papierze, ponieważ w wywiadzie przedmeczowym powiedział, że to będzie czwórka z tyłu).
W bramce stanie Marcin Bułka, który w obliczu pechowej kontuzji Kamila Grabary był oczywistym wyborem. Trójkę stoperów będą stanowić duet z Porto w postaci Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora, zaś trzecim do kompletu będzie Przemysław Wiśniewski/Kacper Potulski.
Na lewym wahadle zagra Michał Skóraś, który w reprezentacji ostatnio grywał właśnie na tej pozycji. Na prawym będzie hasał Matty Cash. Natomiast w środku pola zagrają Bartosz Slisz oraz Piotr Zieliński. Obecność tego pierwszego u siebie nie napawa optymizmem.
W poczynaniach ofensywnych zespołów na pozycji numer 10 pomogą Sebastian Szymański oraz Jakub Kamiński. Na pozycji napastnika nie było zaskoczenia. O gole dla naszego zespołu postara się po raz 168. w swojej karierze Robert Lewandowski.
Po raz szósty w historii, po raz trzeci w Lidze Narodów
To będzie szóste starcie pomiędzy Polską i Bośnią, z czego po raz trzeci w Lidze Narodów. Dwa ostatnie mecze rozegrano w 2020 roku w ramach Ligi Narodów i zakończyły się one wygranymi Biało-czerwonych. Natomiast ogólny bilans tych spotkań to cztery zwycięstwa Polski oraz jeden remis (bilans 9:3 na korzyść naszej reprezentacji).













